Schetyna i Grupiński zagrają razem z PSL?

Opozycja w PO skupiona wokół Schetyny i Grupińskiego chce udowodnić, że reforma sądów uderza w ich elektorat – komentował Stanisław Janecki w Trójce.

Schetyna i Grupiński zagrają razem z PSL?

Foto: PAP/Jacek Turczyk

Schetyna i Grupiński zagrają razem z PSL? (Komentatorzy/Trójka)
+
Dodaj do playlisty
+

Opozycja i PSL zapowiadają poparcie dla obywatelskiego projektu, który ma przywrócić 79 sądów rejonowych. Projekt ma jednak zwolenników również w Platformie Obywatelskiej. Stanisław Janecki (tygodnik "Sieci") komentował w Trójce, że wszyscy chcą w tej sprawie coś udowodnić. – Gowin chciał pokazać, że się zna na prawie i że jest ”trudnowywalalny” z PO – mówił Janecki.  Dodał, że opozycja w PO, skupiona wokół Schetyny i Grupińskiego,  próbuje wykazać, że reforma uderza w ich elektorat, również w wewnętrznych wyborach w PO.  A część polityków w terenie zapewne obecnie ocenia, że reforma szkodzi. – Być może Schetyna i Grupiński przyłączą się do PSL w tej grze – powiedział Janecki. Zdaniem publicysty Janusz Piechociński chce udowodnić, że nie jest ”malowanym wicepremierem” na przykładzie tej sprawy. Pozostała część opozycji gra na to, że "jest z Polską B, a władze PO są z wielkimi miastami i nie liczą się z głosem oddolnym” – mówił publicysta. Jak zauważył, wszyscy próbują coś ugrać politycznie, a zagubiło się gdzieś pytanie, czy reforma jest racjonalna i ma sens.

Grzegorz Osiecki, pyta co dalej. Według niego zwycięstwo w Trybunale Konstytucyjnym nie rozwiązuje sprawy. Stwierdził, że PSL dążył do wprowadzenia swojej ustawy jeszcze przed orzeczeniem TK.  Nie wyklucza, że sprawę mogą rozwiązać rozmowy koalicyjne, ale nie będzie to łatwe. Dziennikarz zaznacza, że ustawę może prezydent odesłać do Trybunału Konstytucyjnego lub zawetować. Osiecki uważa, że Gowin czeka, aż ludzie przekonają się, że reforma nie jest dla nich dotkliwa.

Grzegorz Osiecki zauważa, że wbrew temu co mówią niektórzy politycy PO, Senat nie zablokuje reformy – bo Sejm może odrzucić stanowisko wyższej izby bezwzględną większością.

Janecki uważa, że odkręcanie reorganizacji mogłaby nas sporo kosztować, byłoby to wyrzucenie pieniędzy w błoto. Czy to lepsza organizacja sądów? Publicysta mówi, że reforma niekoniecznie może coś zmienić, bo postępowanie jest u nas bardzo przewlekłe. Janecki zauważa jednocześnie, że PSL ma tu swoje interesy – ci sędziowie są zazwyczaj zwolennikami ugrupowania. Stanisław Janecki zaznacza, że Gowin uderzając w sądy chciał rozbić lokalne układy. Zastrzegł jednak, że są i inne opinie: jakoby sądy rejonowe były ostoją niezależności, bo właśnie te w dużych miastach są uwikłane w układy.

Gośćmi audycji byli Stanisław Janecki (tygodnik "Sieci"), Grzegorz Osiecki ("Dziennik Gazeta Prawna")

Rozmawiała Maja Borkowska

agkm