"Witajcie w domu" młodzież ze Wschodu odkrywa kraj przodków
Gdy przyjeżdżali do Polski mówili słabo po polsku lub prawie wcale. Możliwość przyjazdu, edukacji dla wielu była zaskoczeniem. - Były łzy szczęścia, że mogę wrócić do Ojczyzny - opowiada jedna z uczennic warszawskiego liceum im. Stanisława Kostki, kształcącego młodzież polonijną.
Młodzież ucząca warszawskim LO się w ramach programu "Witajcie w domu"
Foto: youtube.com
- W tej chwili w szkole uczy się 74 uczniów, najwięcej z Ukrainy. Część z nich mieszka w internacie, pozostali mieszkają niedaleko na stancjach szkolnych – opowiada dyrektor Ewa Petrykiewicz. Jak przyznaje pomysł zaproszenia młodzieży pojawił się w 2003 roku ze względu na jej własną historię rodzinną. Dziadkowie pochodzili ze Wschodu. Babcia z maleńkimi dziećmi wróciła do Polski na z pierwszą fala powojennej repatriacji.
Reportaż w Trójce - słuchaj, kiedy chcesz >>>
Jak dodaje Michał Misterski, prezes polskiego stowarzyszenia absolwentów INSEAD, jednej z najlepszych szkół biznesu na świecie, każdy z nas mógł się znaleźć w takiej sytuacji jak oni. - Uważam, że Polska, Polacy mamy obowiązek wesprzeć tych ludzi, którzy tam zostali. Oni nie są temu winni. Gdyby mieszkali pod Poznaniem w 1939 to nie wylądowaliby w Kazachstanie - dodaje. Młodzież nie tylko wraca do ojczyzny, ale też odnosi sukcesy. Według rankingu "Perspektywy" , LO Niepublicznego Kolegium Św. Stanisława Kostki w 2012 r. znalazło się w gronie 25 najlepszych warszawskich liceów. Uczniowie nie tylko się uczą, także bawią. Jak przyznają szaleją za …Bobem Marleyem. Jak deklarują w szkole nie liczy się skąd pochodzisz, ważne jaki jesteś.
Szkoła utrzymuje się z dotacji ministerstwa i datków. W ramach programu "Witajcie w domu" można współfinansować naukę poszczególnych uczniów. Kontakt: biuro@fundacjadlapolonii.pl
Zapraszamy do wysłuchania reportażu Patrycji Gruszyńskiej-Ruman "Witajcie w domu"
Zapraszamy do wysłuchania reportażu Patrycji Gruszyńskiej-Ruman "Witajcie w domu"