Nie potrzeba pieniędzy, siła jest w ludziach

- Potrzeba ożywiaczy społeczności, kogoś, kto wejdzie w tą społeczność i ją zmobilizuje - mówi Paweł Jordan, przewodniczący prezydium rady programowej Centrum Wspierania Aktywności Lokalnej.

Nie potrzeba pieniędzy, siła jest w ludziach

Foto: Glow Images/East News

"Na wyciągnięcie ręki" 25 lutego 2013
+
Dodaj do playlisty
+

Organizacja kieruje się hasłem "Odkryj siłę społeczności", stara się pomóc organizacjom publicznym zauważyć mieszkańców. Centrum Wspierania Aktywności Lokalnej powstało 10 lat temu, organizacja została założona przez grupę animatorów z różnych części Polski. Jak podkreśla Bogdan Skrzypczak, prezes Centrum wszyscy którzy tworzą CAL sami są animatorami. - Prowadziłem dom kultury w Olecku. Byłem tam ożywiaczem społeczności. W pewnym momencie spotkaliśmy się w większym gronie, i zaczęliśmy się zastanawiać, co nas łączy, czy jesteśmy w stanie stworzyć organizację ożywiaczy, którzy będą się wzajemnie wspierać - opowiada Bogdan Skrzypczak.

- Razem z mieszkańcami organizujemy spotkania na których zastanawiamy się co możemy robić wspólnie. Tak powstało wiele projektów na które sama bym nie wpadła.  Podczas spotkania z młodzieżą usłyszałam, że chcą gazetki osiedlowej, bo te szkolne są poddane cenzurze dyrektora - mówi Grażyna Gnatowska, kierownik Klubu Osiedlowego "Surma", filii Ośrodka Kultury Ochoty.

Jak podkreślają goście "Na wyciągnięcie ręki" doświadczenia pokazują, że atmosferę wrogości można przemienić na sytuację życzliwości i sympatii.

Audycji "Na wyciągnięcie ręki ..." można słuchać w każdy poniedziałek o godz. 18.35. Zapraszamy.

Przygotowała Elżbieta Korczyńska