"Tabu" Miguela Gomesa
Intrygująca opowieść o miłości, obsesji i pamięci. Czarno-biały majstersztyk.
Kadr z filmu "Tabu" reż Miguel Gomez
Foto: fot. mat. promocyjne
"Tabu" to niebanalny, czarno-biały melodramat, nawiązujący do złotej ery kina. Reżyser Miguel Gomez składa swoim obrazem hołd klasycznemu Hollywood oraz kinu niememu. Operuje znanymi środkami w twórczy sposób – bawiąc się nimi, tworzy coś zupełnie nowego i świeżego: opowieść tętniącą życiem, oryginalną i romantyczną.
Po przejściu na emeryturę Pilar stara się nadać sens swojemu życiu. Działa na rzecz biednych, bierze udział w akcjach charytatywnych i marszach pokojowych, pomaga też swojej ekscentrycznej sąsiadce – Aurorze, uzależnionej od hazardu. Starsza pani przychodzi do mieszkania Pilar zawsze, kiedy wpada w tarapaty lub chce pożalić się na swą pokojówkę, czarnoskórą Santę, którą podejrzewa o praktykowanie czarnej magii. Kiedy Aurora podupada na zdrowiu, prosi, żeby Pilar i Santa odnalazły pewnego mężczyznę. Okazuje się, że to ukochany Aurory z lat jej burzliwej młodości. Opowiada on kobietom niesamowitą historię o miłości i zbrodni rodem z filmów przygodowych.
Cofamy się w czasie o pięćdziesiąt lat, kiedy Aurora była posiadaczką wielkiej farmy w Afryce...
"Tabu", Miguel Gomes, premiera - 1.03.2013, dystrybucja - Aurora Films.