Jessie Ware: jestem jak Charlotte z "Seksu w wielkim mieście"

- Jestem pruderyjna i mam czasami w sobie coś z rozpieszczonej księżniczki - zdradziła wokalistka Annie Gacek.

Jessie Ware: jestem jak Charlotte z "Seksu w wielkim mieście"

Jessie Ware

Foto: materiał prasowy

"Atelier" 16.12.2012
+
Dodaj do playlisty
+

Jessie Ware przyrównała siebie do ułożonej, stonowanej, szukającej księcia z bajki Charlotte ze znanego serialu. - Może zabrzmię tutaj płytko, ale jedyne o czym teraz myślę, to jakie meble chcę mieć w  domu. Na razie żadne nie są dość dobre - opowiadała. Artystka podkreśliła, że najważniejsza jest dla niej rodzina, a nie kariera, i że marzy o dzieciach. Gdyby nagle jej płyty przestały się sprzedawać, zostałaby... nauczycielką.

Więcej muzyki w Trójce!

Wokalistka mówiła, że jest zakochana w Londynie. Jej zdaniem jest to, na swój specjalny, mroczny, sposób, szalenie romantyczne miasto. -  W Nowym Jorku, który też uwielbiam, ilekroć spaceruję po ulicach, czuję się jak na planie filmowym. W Londynie wszystko jest bardziej z krwi i kości, prawdziwe. To surowe piękno. Nie jest to do końca miłe miasto, wszyscy się ciągle śpieszą, nie mają dla siebie czasu. Ale też nigdzie nie ma takiej muzyki, jak tu - tłumaczyła.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!