Radio Teheran 20 azar 1391
Teherański smog
Foto: Bartek Gil
Jak co roku o tej porze skażenie teherańskiego powietrza osiągnęło swoje apogeum. Podobno normy nie zostały przekroczone, ale szkoły, uniwersytety i urzędy publiczne zostały w tym tygodniu zamknięte na dwa dni. Góry Alborz, które zamykają Teheran od północy zatrzymują spaliny z setek tysięcy rur wydechowych samochodów i motorów terkoczących nieustannie na ulicach miasta. Na zdjęciu powyżej właśnie widok na teherański smog z Gór Alborz.
Tymczasem w Warszawie trwa festiwal filmowy Watch Docs. Oprócz filmów dokumentalnych dotyczących praw człowieka w tym roku organizatorzy oferują możliwość zobaczenia wszystkich filmów Jafara Panahiego. Wstęp jest darmowy, ale trzeba odebrać wcześniej wejściówki. W niedzielę (dziś!) o 18.3o w kinie Muranów odbędzie się debata na temat praw człowieka w Iranie.
Najbliższą teherańską audycja zdominują panie z minionej epoki. Poza otwierającą nasze spotkania Hayedeh znajdzie się pewnie dziś miejsce dla Khatereh Parvaneh i Homeyry. W zeszłym tygodniu folkowe piosenki śpiewała Sima Bina. Odzew był na tyle pozytywny, że postaram się ten wątek kontynuować. Dziś pora na Minoo Javan. Po dłuższej przerwie zajrzymy znowu do Afganistanu. Też będą śpiewać panie. Może znajdzie się też czas na kącik filmowy. Jeśli tak, to w wydaniu Hosseina Alizadeha.