W tymczasowym areszcie spędzili kilka lat

- Piętno zostaje. Wiele razy, kiedy idziemy gdzieś z żoną spotykam ludzi, którzy mówią: kojarzę pana, czy pan nie był w 997? – opowiada Zbigniew Góra, oskarżony o zamordowanie lekarki, od której z rodziną wynajmował mieszkanie.

W tymczasowym areszcie spędzili kilka lat

(Zdjęcie ilustracyjne)

Foto: policja.pl

Reportaż Hanny Bogoryja-Zakrzewskiej "Wymiar niesprawiedliwości
+
Dodaj do playlisty
+

- W naszym kraju wszyscy myślą, że wszystko jest ok., dopóki coś złego kogoś nie spotka. Nigdy nie przyszło mi do głowy, że człowieka można zamknąć bez żadnych dowodów, tylko na podstawie pomówienia i to pomówienia o morderstwo – Paweł Guz, oskarżony o zamordowanie kolegi.

Reportaż Hanny Bogoryja-Zakrzewskiej "Wymiar niesprawiedliwości" to historia dwóch mężczyzn wypuszczonych z aresztu śledczego po kilku latach.

Każdy z nich trafił do aresztu, mimo braku dowodów winy, tylko na podstawie zeznań innej osoby. Opinia mordercy przylgnęła do nich mimo wyroków uniewinniających. Co się dzieje z polskim wymiarem sprawiedliwości, że tak bezkarnie niszczy czyjeś życie?

Posłuchaj całego reportażu.

"Reportaży" na antenie Trójki można słuchać od poniedziałku do czwartku o godz. 18.15.