Złote czasy polskiej muzyki

  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Mail
Złote czasy polskiej muzyki
Kasia Kowalska podpisuje swoją płytę pt: "Czekając na...." , Łódź, 17.10.2012Foto: Fot.: PAP/CEZARY PECOLD

Multiplatynowe nakłady, gigantyczne trasy koncertowe, nowi idole - tak wyglądały lata 90. w polskiej muzyce. Czym spowodowany był ten sukces?

Posłuchaj

Historia pewnej dekady...
+
Dodaj do playlisty
+

Piotr Metz  tłumaczy, że w latach 90. polscy artyści poczuli, że  że świat stoi przed nimi otworem. - Radio nagle zaczęło grać zupełnie inaczej, było fantastycznym medium dla nowej polskiej muzyki, potrzebowało jej wręcz. To była odpowiedź na nową rzeczywistość - mówi. Dziennikarz zauważa, że w tamtych czasach gatunki muzyczne bardzo się mieszały. Ciężko było przyporządkować danego wykonawcę czy zespół do jednego nurtu.

Więcej muzyki w Trójce>>>

Anita Bartosik, dziennikarka muzyczna, za symboliczny początek lat 90. w polskiej muzyce uważa występ Hey w Jarocinie w 1992 roku. Jej zdaniem ciężko powiedzieć, czy zespół, który odniósł tak wielki sukces w naszym kraju, miał szansę na karierę poza jego granicami. - Olbrzymią składową sukcesu Hey były teksty Kasi Nosowskiej. Nie wiadomo, czy przełożone na język angielski miałyby tę samą siłę - zauważa.

W audycji wypowiadał się także Maciej Chmiel, dziennikarz muzyczny, który w latach 90. pracował w telewizji.

Zapraszamy do wysłuchania całego, specjalnego, wydania "Historii Pewnej Płyty".

Polecane