Lufka enter :)

Przeciętnemu zjadaczowi chleba najtrudniej zrozumieć dowcipy informatyków, ich słownik przesiąknięty jest słownictwem branżowym, które mało kto rozumie.

Lufka enter :)

Foto: Glow Images/East News

Gdy wódka leje się szerokopasmowym strumieniem...
+
Dodaj do playlisty
+

- Dowcipy muzyków i o muzykach są zrozumiała dla wszystkich - deklaruje Filip Jaślar z grupy MoCarta. Chyba każdy wie czym się różni trąbka od puzonu?! Na puzonie nie da się zagrać w budce telefonicznej.
Osobom postronnym dowcipy grabarskie, mogą wydawać się ciężkie i okrutne, ale to wynika ze specyfiki ich pracy. Obcując na co dzień z ludzką tragedią muszą odreagować.

Stres śmiechem rozładowują także lekarze, podśmiewając się też z przedstawicieli innej specjalności. - Jakie buty na chirurg naczyniowy odchodząc od stołu operacyjnego? Czerwone od krwi... A ortopeda? białe od gipsu. A anestezjolog? Czarne... bo mu się kawa wylała.
Porannej audycji "Zapraszamy do Trójki" mogą Państwo słuchać od poniedziałku do soboty od godziny 6.00 do 9.00.