Powstaniec warszawski nie może już mieć broni?
W 2008 roku policjanci zarekwirowali 79-letniemu kolekcjonerowi broni Waldemarowi Nowakowskiemu – uczestnikowi Powstania Warszawskiego - cały jego zbiór gromadzony przez ponad 50 lat. Starej broni nie odzyskał do tej pory.
Waldemar Nowakowski
Foto: fot. Adam Bogoryja Zakrzewski/PR
Wszczęto śledztwo w sprawie nielegalnego posiadania broni mimo oświadczenia dyrektora Muzeum Powstania Warszawskiego o tym, że weteran współpracuje z placówką i jest ekspertem w dziedzinie starej broni.
Waldemar Nowakowski złożył skargę przeciwko Polsce aż do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Wskazał, iż zostało naruszone prawo do spokojnego korzystania z własności.
Sędziowie w Strasburgu przyznali mu rację, nakazując polskiemu rządowi porozumienie w ciągu trzech miesięcy z kombatantem i wypłatę zadośćuczynienia - 4 tys. euro. Minęły 4 lata, a sprawa nie została rozstrzygnięta.
Powstaniec stracił wiarę w polski rząd i polski wymiar sprawiedliwości.
Do wysłuchania reportażu Hanny i Adama Bogoryja Zakrzewskich "Pożegnanie z bronią" zapraszamy w poniedziałek o godz. 18.15