Francja łamie prawo o konkurencyjności
Rząd François Hollande przeznaczy 7 mld euro na ratowanie zakładów samochodowych Peugeota. To nie zgodne z przepisami UE.
Prezydent Francois Hollande
Foto: Matthieu Riegler, Wikimedia Commons
Coraz głośniej mówi się, że rządowa pomoc dla giganta motoryzacji narusza zasady konkurencyjności w Unii Europejskiej. – W Polsce podobny problem był ze stoczniami. Wtedy UE zablokowała rządową pomoc dla upadających zakładów – mówi prof. Adam Noga z Akademii Koźmińskiego.
Prezydent liczy, że w czasie kryzysu będzie mógł coś utargować. Precedensem był już zastrzyk gotówki dla wielu europejskich instytucji finansowych. – Banki dostały po 10, po 8 mld euro – mówi ekonomista. Jednak sprawa jest nadal bardzo kontrowersyjna.
Znacznie lepsze rozwiązania w tej kwestii mają Stany Zjednoczone. Pokazuje to przykład General Motors. - Bankructwo nie było końcem firmy, tylko jej nowym początkiem – wyjaśnia profesor.
François Hollande idąc na wojnę z Europą chce pokazać, że francuscy przedsiębiorcy są bliscy jego sercu. - Gra on bardziej na nutę sentymentalnie wewnętrzną – mówi Adam Noga.
W audycji "Bardzo Ważny Problem Europejski" również o liście noblistów, przegląd prasy europejskiej w wykonaniu Marcina Pośpiecha oraz podsumowanie wydarzeń unijnych przygotowany przez Beatę Płomecka.