Raś stawia na Koseckiego. "Ma doświadczenie"
W piątek poznamy nowego szefa PZPN. - Roman Kosecki musi iść twardo po zwycięstwo, bo ma na to szanse - twierdzi poseł PO, Ireneusz Raś.
Ireneusz Raś
Foto: fot. Polskie Radio
W wyborcze szranki staną: Stefan Antkowiak (prezes Wielkopolskiego ZPN), Zbigniew Boniek, Roman Kosecki (byli piłkarze reprezentacji Polski, ten drugi jest posłem PO), Zdzisław Kręcina (były sekretarz generalny PZPN) i Edward Potok (prezes Łódzkiego ZPN).
Gość Trójki stwierdził, że zagłosowałby na Romana Koseckiego. Ireneusz Raś przekonywał, że nie w tym przypadku nie względy przyjacielskie byłyby decydujące, ale w głównej mierze kompetencje. Zdaniem posła PO jest to osoba najbardziej zmieniająca wizerunek polskiej piłki. - Był wybitnym reprezentantem, grał w wielu krajach, wielu ligach. Ma doświadczenie. Pokazał, że warto zainwestować w futbol własne pieniądze - stwierdził poseł PO.
Raś jest zdania, że Kosecki będzie lepszym prezesem niż Zbigniew Boniek, ponieważ zna polskie realia, mieszka w Polsce. Na pytanie, czy jest szansa na ewentualną koalicję: Kosecki - Boniek, poseł PO powiedział, że do takowej nie dojdzie, gdyż Zbigniew Boniek nie zgłosił swojego akcesu na członka zarządu, czyli automatycznie nie może zostać wiceprezesem.
Prezesa wybierze 118 delegatów. 60 z nich reprezentuje wojewódzkie ZPN, a podział mandatów zależy od liczby klubów w danym okręgu.
Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo z wyborów nowego szefa PZPN>>>
Rozmawiał Marcin Zaborski.
Audycji "Salon polityczny Trójki" można słuchać od poniedziałku do piątku o godzinie 8.13. Zapraszamy.
mr