Nie bój się, tą chorobą się nie zarazisz

- Ludzie chorzy na epilepsję często mają problemy ze znalezieniem pracy, gdyż pracodawcy czują lęk przed ich dolegliwością – tłumaczyła Iwona Sierant, prezes Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Dzieci Chorych na Padaczkę.

Nie bój się, tą chorobą się nie zarazisz

Foto: Glow Images

Nie bój się, tą chorobą się nie zarazisz
+
Dodaj do playlisty
+

Beethoven, Juliusz Cezar, Dostojewski - wszyscy oni cierpieli na epilepsję. Choroba ta nadal budzi lęk i powoduje odrzucenie społeczne. 10 lat temu aby pomagać rodzinom z chorymi na padaczkę dziećmi powstało Polskie Stowarzyszenie na Rzecz Dzieci Chorych na Padaczkę.

Na stronie internetowej stowarzyszenia czytamy, że: "padaczka jest uważana za chorobę wstydliwą, a osoby, które na nią chorują za upośledzone umysłowo. W rzeczywistości nie zawsze tak jest. Wśród chorych na padaczkę są dzieci osiągające doskonałe wyniki w nauce, a mimo to proponuje im się indywidualny tok nauczania czy szkołę specjalną. Tak zaczyna się izolowanie dzieci i młodzieży od społeczeństwa."

Jego prezes, Iwona Sierant mówiła w audycji "Na wyciągnięcie ręki", że jeszcze przed założeniem stowarzyszenia rodzice i lekarze zbierali się, by rozmawiać na temat tej choroby.

W radiowej Trójce zwracała uwagę, że zarówno dzieci, jak i ich rodzice długo pozostają w kontakcie ze stowarzyszeniem, gdyż w dorosłym życiu mają problemy ze znalezieniem pracy, co wynika z ich przypadłości. - Lęk jest po stronie pracodawców – dodała.

W radiowej Trójce rodzice chorych dzieci zwierzali się, że problemy z akceptacją ich potomstwa zaczynają się już w przedszkolu, z ich przyjęciem. Jednej z matek odmówiono przyjęcia, gdyż rzekomo jej syn "stanowił zagrożenie dla innych dzieci”. Matka walczyła jednak o swojego dziecko, udało jej się, a gdy chłopie podrósł, kadrze wychowawczej ciężko się było z nim rozstać.

Iwona Sierant tłumaczyła, że padaczka nie jest chorobą zaraźliwą, nikomu nie zagraża, w wielu przypadkach ataki są niezauważalne. Niestety, nie zawsze jest udzielana właściwie pierwsza pomoc. Gość radiowej Trójki przekonywała, że nie należy w przypadku ataku wkładać twardych rzeczy między zęby. Jej zdaniem najważniejsze jest zabezpieczenie głowy i odczekanie aż atak minie.

Ocenia się, że w Polsce 400 tys. osób jest chorych na padaczkę.