Wesoły kerowca, ulubieniec Warszawy

- Mam lepsze i gorsze dni, ale staram się o uśmiech. Czuję jakbym miał taką misję, by trochę zmienić to miasto, żeby chociaż na chwilę ludzie zapomnieli o troskach i monotonii - mówi pan Robert, kierowca autobusu, który przez mikrofon wita wsiadających, a wysiadającym pasażerom życzy miłego dnia.

Wesoły kerowca, ulubieniec Warszawy

Robert Chilmończyk

Foto: fot. www.facebook.com/Wesoły-Kierowca/

"Trójka pod Księżycem" - 21 września 2012
+
Dodaj do playlisty
+

Pan Robert Chilmończyk jest kierowcą autobusu.
Nic dziwnego.
Jest także miłym człowiekiem: potrafi żartować, zagadnąć i się uśmiecha.
To też się zdarza.
Ale żeby jedno i drugie… W dodatku w pracy…
Robert Chilmończyk stał się ulubieńcem Warszawy. Uprzejmie wita i żegna pasażerów, zagaduje, a innym prowadzącym pojazdy pokazuje tabliczkę z napisem "uśmiechnij się"".
Niby nic wielkiego.
Ale jednak zachowuje się tak tylko on.
Dlaczego tylko on?

Zapraszam do Trójki pod Księżycem,
Dariusz Bugalski