Tofik już nie będzie sam

- Lira z Lipska, Lokatka z Warszawy i Judita z Płocka to trzy nowe towarzyszki dla Tofika, samca żyrafy, który przeżył atak wandali na nasz ogród - mówi z radością Ryszard Topola, dyrektor łódzkiego ZOO.

Tofik już nie będzie sam

W zagrodzie żyraf w łódzkim ogrodzie zoologicznym

Foto: fot. Anna Batko

Z Ryszardem Topolą rozmawia Robert Kantereit
+
Dodaj do playlisty
+

W maju tego roku, na skutek hałasów wywołanych przez wandali, którzy wtargnęli do łódzkiego ZOO, z trzech przebywających w ogrodzie żyraf zmarły dwie. Sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną było pęknięcie zastawki spowodowane stresem, lękiem.

- Pozostał samiec, który po tych wydarzeniach stał się bardzo niespokojny. Pracownicy mieli nawet obawy czy i on nie będzie miał kłopotów zdrowotnych. Na szczęście samce żyraf są bardziej odporne na stres - powiedział dyrektor łódzkiego ZOO, Ryszard Topola.

Samotność Tofika na szczęście niedługo się skończy, do Łodzi przybędą bowiem trzy samice z różnych ogrodów zoologicznych.

- Najpierw przyjedzie Lira z Lipska (2 lata), spodziewamy się jej już w najbliższy wtorek wieczorem. Następnego dnia przyjedzie do nas z Warszawy Lokatka (2 lata), a trzecia to Judita (11 lat) urodzona w Czechach, a od lat mieszkająca w Płocku - opowiada gość Trójki.

Co ciekawe ojciec Lokatki był pierwszą żyrafą urodzoną w łódzkim zoo, można więc powiedzieć, że ta samica wraca do korzeni.

Jak wygląda transport żyraf? Jaką naturę ma Lira i co przeszła Judita dowiesz się słuchając całej rozmowy. Trójka będzie śledzić losy żyrafiej czwórki.