Metronomy: nie spodziewaliśmy się takiego sukcesu
- Jesteśmy w trasie od wydania "The English Riviera" w 2011 roku, a ponieważ trudno robić coś dokładnie tak samo przez tak długi czas, to nasze piosenki się zmieniają - mówili w Trójce przed swoim występem na Off-ie.
Metronomy
Foto: mat. promocyjne
- Co kilka miesięcy dochodzimy do wniosku, że powinniśmy grać je wolniej, ale ostatecznie zawsze przyspieszamy - dodali z uśmiechem.
Metronomy to electropopowa maszyna do porywania tłumu do tańca. Opatentowana w angielskim Devon, w 1999 roku i kierowana przez Josepha Mounta, multiinstrumentalistę i showmana. Ich ostatni, trzeci album "The English Riviera" nie tylko dostarczył nam garści klubowych hitów, niezbędnych na każdej dobrej imprezie, ale też został doceniony przez krytyków, czego dowodem nominacja do prestiżowej Mercury Prize.
- Najlepsze w okresie, gdy powstawała płyta było to, że mieliśmy poczucie ogromnej szczerości, nie mieliśmy żadnych konkretnych oczekiwań. Nikt nam nie mówił "ta płyta zrobi z was gwiazdy" tym bardziej zaskoczyła nas reakcja publiczności na pierwszym koncercie w Anglii i towarzyszące temu emocje - mówią członkowie grupy w rozmowie z Anną Gacek.
Off Festival Katowice 2012 - strona specjalna >>
Choć zdarza im się grać w trudnych warunkach klimatycznych to nie narzekają. Joseph Mount, Oscar Cash, Anna Prior i Gbenga Adelekan tworzą zgraną grupę, w której jednocześnie każdy czuje się swobodnie.
- We wrześniu chyba wreszcie skończymy trasę, która trwa już wystarczająco długo i odpoczniemy. A potem wrócimy do nowych nagrań. Zjeździliśmy z płytą kawał świata, byliśmy w tak niezwykłych miejscach jak Indonezja czy Brazylia. Pamiętamy też niezwykły koncert w warszawskim klubie Stodoła - choć płyta była świeża to wszystkie bilety zostały wyprzedane, nieczęsto się to zdarza, to było niesamowite - wspominali w Trójce.
Sukces powtórzyli w Katowicach. W tle trójkowych relacji brzmiała muzyka i żywiołowe reakcje publiczności na ich kolejny widowiskowy koncert, za które są tak bardzo uwielbiani. W trakcie wywiadu dowiedzieliśmy się też, że Adrian Zieliński został mistrzem olimpijskim w podnoszeniu ciężarów, można więc powiedzieć, że grupa przyniosła nam szczęście!
Metronomy rozchwytywani są również jako remikserzy, współpracowali m.in. z Gorillaz, Franz Ferdinand, Goldfrapp i Lady Gaga.
Kto prawie zemdlał na festiwalu Coachella? Kiedy ostatnio byli na angielskiej riwierze? Tej i wielu innych rzeczy dowiesz się słuchając całej rozmowy!