Kochanie, porozmawiajmy o seksie
Brak erotycznego języka literackiego przekłada się na naszą nieumiejętność rozmawiania w sypialni.
Foto: Glow Images/East News
- W polskiej literaturze, jeżeli pojawia się femme fatale, to w mistycznych zwrotach jak u Przybyszewskiego lub w groteskowych formach jak u Witkacego - mówi socjolog Piotr Kieżun.
Francuzi potrafią mówić o seksie i poetycko i bezpośrednio, myśmy to potrafili, ale w XVII wieku, dziś przeważnie - jak alarmują eksperci - mamy z tym spory problem. Jeśli zastanowimy się nad słowami i językiem, których używamy opisując sferę seksualną naszego życia, dostrzeżemy, że albo brakuje nam słów, albo dominują wulgaryzmy lub język naukowy, rzadziej pseudopoetycki, tworzony na własną miarę. - Wciąż się uczymy, nie jest tak źle, bo coraz bardziej jesteśmy otwarci w sprawach seksu. A język potrzebuje trochę czasu - przekonuje Zbigniew Wojtasiński ("Wprost"), autor książki "101 mitów o seksie".
Piotr Kieżun przypomina, że XVII-wieczna Polska miała bogatą tradycję dworską rozmów o sprawach alkowy. - Morsztyn, Naborowski, Kochanowski, potem XVIII wiek i Trembecki. Mamy jeszcze inną tradycję - ludową. Później ważnym momentem w historii Polski była utrata niepodległości i skupiliśmy się na czymś innym, potem nastały dość purytańskie czasu PRL-u. Tradycja ludowa przewija się opłotkami w sposób o wiele bardziej zwulgaryzowany niż wcześniej - opowiada gość Dariusza Bugalskiego.
Zmiana obyczajowości w Polsce się już dokonała, tyle że nie nadąża za nią język. Tabu dotyczące seksu i intymności też uwidacznia problemy z komunikacją, zwłaszcza na poziomie budowania bliskości i więzi. A nie tylko partnerom, ale także rodzicom i dzieciom potrzebny jest wspólny język, by o "tych sprawach" opowiadać. - Nie rozmawiamy z dziećmi. Boimy się, bo sami za bardzo nie rozmawiamy między sobą, nie mamy odpowiednich pojęć do przestawienia spraw seksualnych. Szkoła może w tym pełnić bardzo ważną rolę, ale nie może zastąpić całkowicie rodziców - podkreśla Zbigniew Wojtasiński.
Dlaczego wciąż mamy problem z edukacją seksualną w szkołach, a nasze czasy to "wielka seksualna perora publiczna" i jak książki księdza Knotza próbują zmienić negatywne postrzeganie postawy Kościoła w sprawach seksu, dowiesz się słuchając całej rozmowy w audycji "Klub Trójki".
Audycji "Klub Trójki" można słuchać od poniedziałku do czwartku o 21. Zapraszamy.
(ed)