Zmiany w podatku VAT mają uratować polskie firmy
Ministerstwo Gospodarki chce wprowadzić 70 nowych przepisów. Zmiany mają poprawić płynność przedsiębiorców. Sprawdź, co to oznacza w praktyce?
Foto: Glow Images/East News
Dodaj do playlisty
Podstawowym postulatem Ministerstwa Gospodarki jest dodatkowe ułatwienie dla przedsiębiorców w rozliczaniu się metodą kasową. Co więcej poszerzy się także grono podmiotów mogących z tej metody korzystać, czyli "małych podatników”.
- W metodzie kasowej, obecnie obowiązek podatkowy powstaje po otrzymaniu całości lub części należności, lub po upływie 90 dni od daty wystawienia faktury. Ministerstwo chce znieść ten okres trzech miesięcy – mówi Przemysław Pruszyński, sekretarz PKPP Lewiatan.
W konsekwencji będzie trzeba zapłacić podatek jedynie od zapłaconych faktur.
Z tej korzystnej metody mogą korzystać tzw. "mali podatnicy". Ministerstw postuluje znaczne rozszerzenie firm kwalifikujących się do tego grona.
- Zmiany zakładają, że przedsiębiorstwa, które mają do 2 mln euro obrotów rocznie będą mogły rozliczać się metoda kasową. Obecnie limit wynosi 1,2 mln euro – mówi ekspert.
Dodatkowo z tej metody będą mogli skorzystać nie tylko osoby rozliczające się miesięcznie, ale po zmianach mają mieć do tego prawo także firmy prowadzące swoją księgowość w systemie kwartalnym.
Nowe przepisy mają także ujednolicać termin zwrotu z podatku.
- Obecnie wynosi on dla podatku VAT 60 dni, akcyzy 30 dni, zaś podatku dochodowego 3-miesiące. Zmiany przewidują jeden 30-dniowy okres zwrotu – zaznacza Przemysław Pruszyński.