Kolekcjonuj z duszą
Robert Fryczkowski (trener komunikacji i kolekcjoner): Trzeba się zastanowić, czy to, co kolekcjonujemy nas wzmacnia, czy to my musimy to wzmacniać energią.
Foto: Glow Images/East News
Robert Fryczkowski jest trenerem komunikacji i kolekcjonerem radioodbiorników. Jak przyznaje z czasem hobby kolekcjonerskie zawładnęło jego życiem. W pewnym momencie miał w niedużym mieszkaniu 48 radioodbiorników. Poczuł, że musi się zastanowić nad swoją pasją. Postanowił rozstać się z częścią swoich "skarbów”. Na antenie Trójki przekonywał, że nauczyło go to mądrego rozstawania się z rzeczami. – Jednak tego czasu i pieniędzy zaangażowanych w kolekcjonowanie nigdy się nie udaje odzyskać – mówił.
Gość Grażyny Dobroń tłumaczył, że kolekcjonowanie kolekcjonowaniu nierówne. Możemy na przykład kupować kolejną parę butów, tylko po to, by przez chwilę czuć się dobrze dzięki uwolnionym endorfinom. Jednak możemy też zbierać przedmioty ze względu na ich przeszłość. Jak powiedział trener komunikacji, człowiek jest tylko epizodem w życiu przedmiotów. – Istotą zbieractwa jest to, czy dopatrujemy się czynnika ludzkiego w przedmiocie i pielęgnujemy go – mówił.
Czy istnieje coś takiego jak miłość do starych przedmiotów i czy w ogóle można czuć łączność emocjonalną z nimi? Odpowiedź na to pytanie w dźwięku "Dobronocka” 28.05.2012.
"Dobronocka" na antenie Trójki w nocy z niedzieli na poniedziałek między północą a 2.00.
(pg)