"Pracownik nie jest workiem na kartofle"
- Wiem, że pracodawcy chcieliby mieć elastyczności w zatrudnianiu pracowników. Ale oni też są podmiotami i powinni mieć czas na przygotowanie się do nowej pracy w okresie wypowiedzenia, a nie być wyrzucani z dnia na dzień - mówi Piotr Duda, przewodniczący Związku Zawodowego "Solidarność".
Foto: Glow Images/East News
Związkowcy przygotowali projekty ustaw dotyczących tzw. umów śmieciowych i ograniczenia umów o pracę tymczasową.
- Nasz projekt, dotyczący umów śmieciowych wiąże się z decyzją o podniesieniu wieku emerytralnego Polaków do 67. roku życia. Rządzący mówią, że musimy dłużej pracować, by zebrać więcej składek na emerytury. Tymczasem młodzi ludzie niejednokrotnie pracują po 5-6 lat, a nie mają żadnego miesiąca składkowego - wyjaśnił w Trójce Piotr Duda, przewodniczący Związku Zawodowego "Solidarność".
Projekty "Solidarności" zakładają rezygnację z podniesienia wieku emerytalnego, objęcie składkami także "umowy śmieciowe" oraz uszczelnienie systemu emerytalnego. - Jeżeli ktoś mówi, że pracownicy, którzy pracują na umowę o pracę są w stanie utrzymać cały system emerytowo-rentowy w Polsce, to jest nieporozumienie.
Zdaniem Piotra Dudy w Polsce konieczne są zmiany w prawie, które będą gwarantowały pierwszą umowę na czas określony na 18 miesięcy, każdą kolejną na czas nieokreślony i trzymiesięczne wypowiedzenie po 10 latach pracy. - Nie można wszystkiego (trudności na rynku pracy, koszty zatrudnienia - przyp. red.) zwalać na barki pracownika. Tak się składa, że po raz kolejny w 2011 roku polscy przedsiębiorcy zaliczyli kolosalne zyski. Niech więc tak nie narzekają - podkreślił.
Paweł Satalecki, ekonomista uważa, że propozycje "Solidarności" idą w dobrym kierunku, ale warto przy tym zwrócić uwagę także na inne sprawy. - Na przykład przez samozatrudnienie często obchodzi się zasady prawa pracy i warto się temu przyjrzeć. Należy też pamiętać, że istnieje III filar w systemie ubezpieczeń i nawet, jeśli jesteśmy zatrudnieni na tzw. umowę śmieciową, zawsze możemy w nim oszczędzać i decydować o swojej emeryturze - wyjaśnił.
Sławomir Neumann (PO) powiedział w Trójce, że nie odrzuca założeń związkowców, ale chciałby poznać szczegóły. Jego zdaniem usztywnienie stosunków między pracodawcą a pracownikiem odbije się negatywnie na rynku pracy, odbierze np. możliwość pracy studentom. - Chciałbym, żeby definicja umowy śmieciowej była przez "Solidarność" wyraźnie opisana, chodzi o to, byśmy nie wylali dziecka z kąpielą. Dziś jedyną umową nie zawierającą składek ZUS jest umowa o dzieło i nie jest ich wcale tak wiele - powiedział.
Jakie są stanowiska pozostałych partii na ten temat, jaki wpływ na budżet państwa może mieć opodatkowanie wszystkich umów? Dowiesz się słuchając całej audycji "Za, a nawet przeciw - 22 maja 2012", w której wypowiadali się także słuchacze i goście: Zbigniew Matuszczak (SLD), Andrzej Szlachta (PiS), Wojciech Morawski z PKPP Lewiatan.