Nie ma znaczenia czy Grecja zostanie w strefie euro
- Wyjście Grecji ze strefy euro nie rozwiązuje żadnych problemów, ani europejskich ani Grecji, a koszty tej operacji są ogromne – mówi profesor Adam Noga z Akademii Koźmińskiego.
Foto: Glow Images/East News
Grecy liczą na to, że po wyjściu ze strefy euro, drachma się zdewaluuje, co powinno bardzo poprawić konkurencyjność tamtejszego eksportu. Tak teoretycznie powinno się stać. Diabeł tkwi jednak w szczegółach. Grecja nie ma eksportu, może po za oliwkami i oliwą. Ateny żyją z turystyki. Czyli znów do kraju zacznie napływać euro i dolary.
Europa zaś poniesie ogromne koszty tej operacji. Ale problemy nie znikną.
- Odcięcie jednego chorego organu nic nie zmieni, bo cały organizm się chory – mów profesor.
Dodaje, że kluczem jest szukanie większej integracji.
- Trzeba iść o krok na przód, a nie cofać się – zachęca Noga.
Co więcej optymizmem nie napawa sytuacja polityczna w Grecji, która idzie w kierunku bardzo niebezpiecznym dla demokracji.