Wpadki to jeszcze nie Eurogedon

- Jeśli podczas Euro 2012 sami sobie nie strzelimy w kolano naszym zachowaniem, naszym manifestowaniem niezadowolenia, wychodzeniem na ulice, kłóceniem się, to wszystko nam się uda i będziemy z siebie dumni - mówiła jedna ze słuchaczek Trójki podczas debaty o zbliżających się mistrzostwach

Wpadki to jeszcze nie Eurogedon

Budowa autostrady A2

Foto: GDDKiA

"Za, a nawet przeciw" - 16 kwietnia 2012
+
Dodaj do playlisty
+

Radość z przyznania Polsce i Ukrainie organizacji Euro 2012 od dawna przysłaniają problemy ze stadionami i autostradami, koleją i działaniem numeru alarmowego 112, a na dokładkę - rozkopana stolica.

- Analizując te przygotowania ważne, byśmy spojrzeli na punkt wyjścia. Naturalnie różnego rodzaju obietnice miały początkowo charakter bardziej polityczny niż merytoryczny i nie dziwi, że plany nieco przeszacowano. Trzeba jednak do sprawy podchodzić spokojnie, bo wszystkie pojawiające się problemy nie są problemami, które nie dotyczyłyby innych krajów, które wcześniej organizowały podobne imprezy. Ważne tylko, by starać się je rozwiązywać - powiedział w Trójce dr Krzysztof Liedel z Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas.

Komentując przygotowanie służb mundurowych rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji Mariusz Sokołowski zapewnił, że na czas trwania Mistrzostw Europy w piłce nożnej policję wspomagać będą funkcjonariusze żandarmerii wojskowej, a lokalnych policjantów w miastach gospodarzach zasilać siły z innych województw.

Inspektor dodał, że także w obsługę numeru alarmowego 112 zaangażowanych będzie więcej osób tak, by skrócić czas oczekiwania, skierował jednak do Polaków apel. - Wszystkich, którzy decydują się wybrać numer 112 proszę, by się zastanowili czy jest to numer odpowiedni do tego, by załatwiać kwestie związane z przyjazdem pociągu, możliwością dojazdu taksówką do jakiegoś miejsca. Ten numer ratuje życie, a nie jest infolinią - powdkreślił w rozmowie z Kubą Strzyczkowskim.

Oczywiście w rozmowie nie zabrakło głosów sceptycznych, a nawet przewidujących tragedie. Część słuchaczy Trójki spodziewa się ogromnych trudności komunikacyjnych, uważa, że pieniądze powinny zostać wydane na ważniejsze sprawy  niż impreza sportowa, albo że na niedokończonych drogach zginie rekordowa liczba osób.

- Od samego początku w tym projekcie mieliśmy zidentyfikowanych 1646 ryzyk. Proszę spojrzeć o ilu rozmawialiśmy, ile się faktycznie wydarzyło. Na tym polega skuteczne zarządzanie i współpraca wszystkich podmiotów, bo zaangażowanych jest 175 instytucji - zauważył Mikołaj Piotrowski, rzecznik spółki PL.2012. Dodał, że dziś nie można mówić o stuprocentowym przygotowaniu, będa one trwały aż do 8 czerwca.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji "Za, a nawet przeciw - 16 kwietnia 2012", w której wypowiadali się także słuchacze i eksperci: Rzecznik prasowy PKP PLK Krzysztof Łańcucki, Bartosz Milczarczyk - rzecznik prasowy Urzędu m. st. Warszawy i Sebastian Stodolak ("Wprost").