Trójka - prawdziwe radio i towarzyszka życia
Trójka, nasza Trójka, obchodzi za dwa dni pięćdziesiąte urodziny. Co by było bez niej? Jak by nam było smutno! I z ilu powodów?!
Foto: PR/W. A. Jurzyk
Oto moje trzy - jakże by inaczej - skojarzenia z Trójką:
Pierwsze, to cytat z Montaigne'a: "Dobrze jest polerować swój mózg o mózgi innych ludzi".
Drugim jest wiersz Bertolta Brechta “Poranna mowa do drzewa nazwiskiem Zielonka”
1.
Panie Zielonka, muszę Pana przeprosić.
Nie mogłem tej nocy zasnąć, bo tak burza hałasowała A wyjrzawszy zobaczyłem, że Pan się chwieje Niczym pijany szympans, tak właśnie się wyraziłem.
2.
Dziś żółte słońce Panu świeci w nagich gałęziach.
Ciągle jeszcze otrząsa Pan jedną czy drugą Łzę, Zielonka. Ale już Pan zna swoją wartość.
Stoczył Pan najbardziej zaciekły bój swego życia.
Sępy już się panem interesują. A ja
Wreszcie wiem, że tylko dzięki swojej nieubłaganej Ustępliwości stoi Pan jeszcze dziś rano prosty.
3.
Wobec takiego osiągnięcia dziś myślę sobie:
Jednak to nie w kij dmuchał, żeby taki wysoki Urosnąć w czynszowych koszarach, tak wysoko, Zielonka Aby się burza do pana mogła dobrać, jak tej nocy.
A trzecie? Według badań Cacioppo, Christiakisa i Fowlera (2009) czujemy się samotni średnio przez 48 dni w roku. Każdy nowy przyjaciel zmniejsza tę liczbę o dwa.
Jakie są Państwa Trójkowe skojarzenia?
Zapraszamy do wysłuchania audycji Dariusza Bugalskiego "Trójka pod Księżycem" - 30 marca 2012.