Iran trzyma Zachód w szachu?

- Nie jest istotne, czy Iran zbuduje bombę atomową, czy nie. Chodzi o to, że nabędzie całą linią technologiczną i wiedzę, jak ją zbudować. I to będzie wystarczający czynnik odstraszania w stosunkach międzynarodowych - mówi dr Jan Bury, politolog.

Iran trzyma Zachód w szachu?

Flaga Iranu

Foto: Wikipedia/CC/Farzaaaad2000

"Raport o stanie świata", 25.02.2012
+
Dodaj do playlisty
+

Izrael twierdzi, że Iran będzie wkrótce posiadał broń jądrową, a przynajmniej możliwości jej wyprodukowania. Wielu ekspertów  jest jednak innego zdania. Nawet amerykańskie agencje wywiadowcze mówią, że twierdzenie jakoby Iran za chwilę wyprodukował tę broń jest sporą przesadą.

Teheran przede wszystkim zaprzecza, że jego program nuklearny ma charakter wojskowy. - Iran bardzo kamufluje swój program, chociaż zapewnia świat, że ma on charakter tylko i wyłącznie cywilny - mówi dr Jan Bury, politolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Gość "Raportu o stanie świata" podkreśla, że zaskakujące jest jednak to, że Iran wzbogaca uran pomimo tego, że do swojej elektrowni nuklearnej w Busher ma dostarczane gotowe paliwo nuklearne. - A wzbogacanie uranu jest jednoznaczne z budową broni nuklearnej - mówi politolog.

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej jeszcze w piątek poinformowała, że Iran zwiększył intensywność  prac wzbogacających uran, były też problemy z dopuszczeniem ekspertów do ośrodków nuklearnych. 

Zdaniem dr Jana Burego głównym problemem, który napotyka Iran, jeżeli oczywiście buduje broń nuklearną, jest właśnie kwestia wzbogacania uranu. - Aby wykorzystać uran w energetyce jądrowej wystarczy go wzbogacić do kilku, kilkunastu procent. Natomiast by wykorzystać go w bombie trzeba go wzbogacić do 90, 95 proc. Iran podobno teraz jest na takim etapie, że wzbogaca swój uran do poziomu 30 proc. - mówi gość Trójki.

 Izrael szykuje się do ataku na irańskie ośrodki nuklearne mimo sprzeciwu USA i większości własnych obywateli. Czy taki atak jest realny? Odpowiedź w dźwięku.

W audycji także:

W Londynie wielka debata na temat przyszłości Somali, kraju uważanego za najgorszy do życia na świecie. Czy są wojny, których nie da się zakończyć? Naszym gościem będzie gen. Bogusław Pacek, były zastępca dowódcy operacji EUFOR w Czadzie oraz Republice Środkowoafrykańskiej.
Krzyk Muncha idzie pod młotek za 80 mln dolarów. Ktt kupuje takie obrazy i dlaczego? O rynku handlu dziełami sztuki opowie kolekcjoner i autor książki na ten temat Piotr Bazylko.
Zapraszamy o godz. 15.00

W Londynie wielka debata na temat przyszłości Somalii, kraju uważanego za najgorszy do życia na świecie. Czy są wojny, których nie da się zakończyć? O tym gen. Bogusław Pacek, były zastępca dowódcy operacji EUFOR w Czadzie oraz Republice Środkowoafrykańskiej.


"Krzyk" Muncha idzie pod młotek za 80 mln dolarów. Kto kupuje takie obrazy i dlaczego? O rynku handlu dziełami sztuki mówi kolekcjoner i autor książki na ten temat Piotr Bazylko.

Na "Raport o stanie świata" zapraszamy w soboty o godz. 15.00.

(pg)