Jestem idealistą i wierzę w człowieka

- Nie kryję, że jestem idealistą, myślę, że wiara w ideały jest słuszna, nie możemy być cyniczni do końca, musimy w coś wierzyć, bo to czyni z nas człowieka - o swojej drodze do i służbie w polskiej armii oraz misji w Afganistanie opowiadał w Trójce gen. Andrzej Reudowicz.

Jestem idealistą i wierzę w człowieka

Generał Andrzej Reudowicz

Foto: Fot.: PAP/Grzegorz Hawałej

"Godzina prawdy" - 24 lutego 2012
+
Dodaj do playlisty
+

Swoją karierę w armii rozpoczął 32 lata temu. Mimo wielu trudnych momentów w czasie służby dalej wierzy w to, co robi. Od października do 2010 do kwietnia 2011 dowodził VIII zmianą Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie.

- Musimy zdawać sobie sprawę, że dzisiejsze zagrożenia dla świata są zupełnie inne. Dziś już nie mamy dwubiegunowości, zagrożeniem dla świata jest terroryzm, a bazą dla niego są tak zwane upadłe państwa. I w Afganistanie mamy z tym do czynienia. Czy ma to charakter trzeciej wojny swiatowej trudno mi dziś powiedzieć, natomiast wiemy, że skala tego problemu była bardzo duża, wciąż jest, ale mam nadzieję, że się zmniejsza - mówił w "Godzinie prawdy" generał brygady Andrzej Reudowicz.

Misję Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie nie nazywa się wojną, a operacją stabilizacyjną. - To jest inny rodzaj frontu, gdyż nie mamy przeciwnika, którego zwykliśmy mieć, nie ma tam przedstawiciela, który jakoś by się wyróżniał, trudno nam więc zidentyfikować przeciwnika - mówił w rozmowie z Michałem Olszańskim.

W Afganistanie broń może posiadać każdy, powinna służyć do obrony, jednak wśród mieszkańców trudno wyróżnić osoby, które zagrażają. - Dziś, jako NATO, mamy takie możliwości, by zniszczyć, zlikwidować każdego, kto nam zagraża, w każdym miejscu kuli ziemskiej, o każdej porze dnia i nocy, jeśli tylko go wyróżnimy spośród innych. I to jest największy problem w Afganistanie - opowiadał i dodał, że już dwa lata wcześniej przygotowywał siebie i żołnierzy swojej brygady do tej misji.

Gen. Reudowicz podkreślił, że w Afganistanie pierwszym podmiotem oddziaływania wojska jest społeczeństwo. - My tę wojnę wygramy jeśli uda nam się zmienić pewną świadomość tych ludzi, doświadczonych przez historię, pokazać, że świat wygląda inaczej i można żyć inaczej - podsumował.

 

Ile wspólnego z rzeczywistością mają medialne przekazy z Afganistanu? Jak wygląda codzienność i praca żołnierzy na misjach. Jakie zadania przed nimi stoją, jak je realizują i jakie są skutki tych działań?

Dlaczego czterokrotnie składał wnioski o zwolnienie ze służby? Jak motywuje podległych mu żołnierzy i co - jego zdaniem - można zrobić, jeśli nie daje się zmienić systemu? Zapraszamy do wysłuchania całej audycji "Godzina prawdy - 24 lutego 2012".

Audycja na antenie Trójki w każdy piątek w samo południe. Zapraszamy.

(asz)