Przepisy na drodze niepełnosprawnych
Co najmniej 5 milionów niepełnosprawnych osób w Polsce ma problem z poruszaniem się po mieście. Często budynki są dostosowane do potrzeb osoby jeżdżącej na wózku, a dla niewidomej już nie.
Wielu niewidomych chce być traktowanych jak inni ludzie
Foto: Glow Images/East News
Urzędy, placówki kultury, szkoły, sklepy często mieszczą się w budynkach nieprzystosowanych dla osób niepełnosprawnych, a wszystko przez nieprecyzyjne przepisy prawa budowlanego. Stowarzyszenie Przyjaciół Integracja chce pokazać, że niewiele trzeba, żeby to zmienić.
- 18 lat temu zostało uchwalone prawo budowlane, które jest dziurawe i niekonsekwentne, wciąż więc musimy walczyć o to, aby polska architektura była w pełni dostępna dla wszystkich osób z niepełnosprawnością. Trzeba doprowadzić do tego, że będziemy mieli nowe prawo - mówi Piotr Pawłowski, prezes Integracji.
Kazimierz Andrzej Kobylecki, architekt, rzeczoznawca budowlany przyznaje, że wielu osobom brakuje nie tyle wyobraźni, ale poczucia odpowiedzialności, za osoby, które są niepełnosprawne.
Maciej Augustyniak ze Stowarzyszenia w trójkowej audycji Elżbiety Korczyńskiej przedstawił publikację dotyczącą dostępności różnych obiektów i obszarów w Polsce: "Planowanie dostępności. Prawo w praktyce". - Mamy świadomość jaka jest rzeczywistość. Mamy też nadzieję, że dzięki tej publikacji uda się te sprawy jakoś uporządkować - mówi.
Stowarzyszenie Przyjaciół Integracja zainicjowało projekt wydawania certyfikatów dostępności "Obiekt bez barier" - aby dowiedzieć się więcej Posłuchaj audycji.