System powinien być sprawiedliwy dla wszystkich

Wojciech Nagel (ekspert BCC): Nasz system emerytalny jest skomplikowany, związany z enklawami uprzywilejowań. Trzeba iść w stronę tego, by system był powszechny, jednolity.

System powinien być sprawiedliwy dla wszystkich

Foto: fot. SXC

"Za, a nawet przeciw" - 14 lutego 2012
+
Dodaj do playlisty
+

Premier Donald Tusk zdradził, że rząd rozważa pomysł wyższego opodatkowania przedsiębiorstw i osób samozatrudnionych! Większe pieniądze trafiłyby do ZUS. Składki emerytalno-rentowe uzależnione będą od dochodów. Im wyższe, tym obciążenia byłyby większe. Wojciech Nagel, ekspert Business Centre Club, zastępca przewodniczącego rady nadzorczej ZUS, podkreśla, że wszyscy na tych samych zasadach powinni być obciążani daninami, podatkami i być w tym samym jednolitym systemie emerytalnym. - Rozwiązania muszą być kompleksowe, ale operacja musi być związana z tym, że likwidujemy przywileje emerytalne i tworzymy specjalne warunki dla osób, które są przedziale 50+, 60+, by pracodawcy mogli dalej te osoby zatrudniać – przekonuje gość Kuby Strzyczkowskiego.

- Dzisiaj jest tak, że osoba zatrudniona na etacie płaci swoją składkę procentowo.  Przy samozatrudnionych czy przedsiębiorcach mamy płaconą najniższą składkę. To nie jest szukanie dodatkowych uprzykrzeń dla ludzi, a raczej ustanowienie systemu bardziej sprawiedliwym dla wszystkich - deklaruje Sławomir Neumann, poseł PO, zastępca przewodniczącego sejmowej komisji finansów publicznych. Polityk przekonuje, że zrównanie systemu to nie jest dodatkowa kara dla nikogo, a takie same opłaty i obciążenia dla wszystkich. - Antypaństwowość tego działania polega na tym, że grozi to załamaniem systemu finansów publicznych. Przytłaczająca większość przedsiębiorców będzie płaciła wg najniższej składki - przekonuje Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Z kolei prof. Katarzyna Duczkowska-Małysz (SGH) tłumaczy, że jeśli chodzi o wyciąganie pieniędzy z kieszeni przedsiębiorców, to jest to działanie bezcelowe, bo to przedsiębiorcy rozwijają gospodarkę. - Wszystko powinno być naliczane w proporcji do dochodów. I to jest sens tylko wtedy, jeśli każdy będzie płacił składki w zależności od dochodów, także rolnicy, służby mundurowe - zastrzega prof. Duczkowska-Małysz.

W audycji wypowiadali się także słuchacze i goście: Agnieszka Durlik-Khouri z Krajowej Izby Gospodarczej i Jeremi Mordasewicz z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan". Czy zapowiedzi rządu to jedynie "magia arkusza kalkulacyjnego" i dlaczego w tej sprawie szczególnie ważny jest dialog, posłuchaj całej dyskusji w audycji "Za, a nawet przeciw" - 14 lutego 2012.

(ed)