W Radzie Bezpieczeństwa ONZ liczą się interesy

- Trzeba zmienić formułę podejmowania decyzji w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Ale gdy przychodzi do dyskusji o konkretach, podjęcie jakiejkolwiek decyzji nie jest możliwe - mówił w Trójce Tadeusz Strójwąs, były ambasador w Jemenie.

W Radzie Bezpieczeństwa ONZ liczą się interesy

Foto: fot. PAP/EPA/LOCAL COORDINATION COMMITTES LCC

"Trzy strony świata", 6 lutego 2012
+
Dodaj do playlisty
+

4 lutego podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ w Nowym Jorku 13 z 15 członków rady głosowało za rezolucją zgłoszoną przez kraje arabskie i europejskie. Zawarte w niej było poparcie dla planu pokojowego Ligi Arabskiej, który przewidywał wstrzymanie walk, ustąpienie prezydenta al-Assada i zmianę struktury władzy Syrii.

Rosja i Chiny zgłosiły jednak weto uznając, że w Syrii ma miejsce wojna domowa i Rada Bezpieczeństwa nie powinna opowiadać się jednoznacznie po jednej ze stron.

- Rosja ma bardzo konkretne interesy w Syrii nie dziwi więc, że ich broni. Nie bez znaczenia jest długa historia dobrych relacji z ojcem obecnego prezydenta Hafizem al-Assadem - powiedział były ambasador w Jemenie, ekspert ds. Bliskiego Wschodu Tadeusz Strójwąs.

Gościa Trójki, który od 27 lat zajmuje się działalnością ONZ i jej agencji wyjaśnia, że w Radzie Bezpieczeństwa częstą praktyką jest opóźnianie negocjacji, odsuwanie podejmowania decyzji w czasie i kierowanie się własnymi interesami. - Nie ulega wątpliwości, że Rada Bezpieczeństwa ONZ jest ciałem par excellence politycznym. Kiedy powstawała Organizacja Narodów Zjednoczonych w jej skład wchodziło 51 państw, dziś jest ich 193. Natomiast w Radzie nic się nie zmieniło, było 15 członków i tak jest do dziś - zauważył.

Stany Zjednoczone postanowiły zawiesić działanie swojej ambasady w Damaszku i zwróciły się do Polski o reprezentowanie ich interesów w Syrii. - Dla Polski to swego rodzaju przywilej, ale i wielka odpowiedzialność oraz wiecej pracy dla personelu ambasady, który jest szczupły - dodał Tadeusz Strójwąs.

Więcej dowiesz się słuchając całej audycji "Trzy strony świata, 6 lutego 2012", którą przygotował i prowadził Łukasz Walewski.

 

Audycji "Trzy strony świata” można słuchać w każdy poniedziałek i środę o godz. 16.45. Zapraszamy.

(asz)