Ilość podatku jest zbyt duża na nasze możliwości nabywcze
Andrzej Szczęśniak (ekspert rynku paliw): - Podwyższanie podatków nie jest rozwiązaniem, bo dławi gospodarkę, wyciąga pieniądze z naszych kieszeni i powoduje, że państwo bez opamiętania wydaje. To nieodpowiedzialna polityka, która osłabia nas jako konsumentów.
Zdjęcie ilustracyjne.
Foto: sxc.hu/cc/cararr
W minioną sobotę w całej Polsce kierowcy protestowali przeciwko wysokim cenom paliw. Uczestnicy akcji domagali się, by obniżono akcyzę na paliwa, jak informowało Ministerstwo Finansów udział podatku akcyzowego w cenie benzyny wynosi aktualnie 28 proc., w przypadku oleju napędowego 18 proc. Czy możliwa jest obniżka akcyzy albo VAT-u na paliwa? Czy kurs dolara istotnie wpływa na ceny produktów strategicznych w Polsce? Czy rząd powinien działać w sprawie cen paliw?
Zdaniem Andrzeja Szczęśniaka, eksperta rynku paliw, od 5-6 lat mamy do czynienia z rozspekulowanymi rynkami ropy. - Rządowi nie zależy, jeszcze w latach 90. przyjął model nasączania paliw podatkami – mówi gość Kuby Strzyczkowskiego i przypomina, że jeszcze niedawno w cenie benzyny było wszystkich podatków, tj. akcyzy, opłaty paliwowej i vatu - ok. 65 proc. - To towar wyjątkowo nasączony podatkami, przymusowy podatek, na który nie bardzo działa prawo elastyczności popytu. Można zwiększać cenę i produkt dalej się sprzedaje – wyjaśnia Andrzej Szczęśniak. Jednocześnie ekspert zaznacza, że ilość podatku jest zbyt duża na nasze możliwości nabywcze i stąd protesty.
Andrzej Czerwiński (PO, sejmowa komisja gospodarki) ocenia, że pole manewru rządu jest niewielkie, choć w krótkiej perspektywie czasu uznaje za możliwe groszowe zmiany w cenach paliw, ale ważniejsze jest zdaniem polityka ustabilizowanie cen w dłuższej perspektywie, dlatego warto nastawić się na rozwiązania wieloletnie. - Trzeba twardo chodzić po ziemi, żeby mieć zrównoważony budżet na 2012 rok i perspektywę rozwoju, bo rozwój chroni obywatela - przekonuje Andrzej Czerwiński. Z Maks Kraczkowski (PiS) uważa, że rząd ma dość szeroką paletę możliwości. - Oprócz działań na forum Unii Europejskiej nadzwyczajnych związanych z próbami złagodzenia skutków akcyzowego terroryzmu unijnego, rząd ma możliwość działania w ramach instrumentów podatkowych dopuszczalnych w polskim prawodawstwie, w zakresie VAT i PIT – podkreśla gość Trójki.
Czym jest europejska pułapka podatkowa i czy czeka nas równanie podatków w górę, dowiesz się słuchając całej audycji "Za, a nawet przeciw – 31 stycznia 2012", w której wypowiadali się również słuchacze i goście: Łukasz Szewczyk, redaktor naczelny miesięcznika "Stacja Benzynowa"; Urszula Cieślak, analityk rynku paliw z BM Reflex i dr Bohdan Wyżnikiewicz z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową.