Zabrakło sądu i rozliczenia
Cezary Łazarewicz ("Polityka") - Do tej pory nie udało się osądzić stanu wojennego. Ubolewam nad tym, że jego twórców nie postawiono przed Trybunałem Stanu, choć już w 1991 roku był taki wniosek.
Cezary Łazarewicz
Foto: Fot.: Wojciech Adam Jurzyk
Publicysta podkreślił, że nie udało się to, gdyż zabrakło woli politycznej. - Dziś już wiemy, że stan wojenny był wprowadzony ze złamaniem konstytucji - nawet tej kulawej - PRL, a więc nielegalnie. I Trybunał powinien się do tego odnieść - powiedział Cezary Łazarewicz.
Podobnego zdania jest Łukasz Warzecha ("Fakt"), który przypomniał kuriozalne wnioski o powołanie na świadków Margaret Thatcher czy Ronalda Reagana, co było nakierowane na sparaliżowanie procesu. - Do tych spraw się podchodzi jak do śmierdzącego jajka i tu mam na myśli prokuraturę, a przede wszystkim sędziów - podkreślił.
Jak publicyści oceniają tegoroczne oświadczenie gen. Wojciecha Jaruzelskiego oraz wypłaty odszkodowań dla poszkodowanych w stanie wojennym dowiesz się słuchając całej audycji "Komentatorzy, 13 grudnia 2011".
Rozmawiała Maja Borkowska.
"Komentatorów" na antenie Trójki można słuchać od poniedziałku do czwartku o 8.35. Zapraszamy.
(asz)