Ciocia Ala z Trójkąta Bermudzkiego

Pani Ala z warszawskiej Pragi na jednej z ulic tzw. Trójkąta Bermudzkiego otworzyła księgarnię, która stała się drugim domem dla miejscowych dzieci.

Ciocia Ala z Trójkąta Bermudzkiego

Foto: fot. z archiwum Alicji Krajewskiej

+
Dodaj do playlisty
+

 Dzieci spędzają tu wiele godzin dziennie, zapominając o problemach w życiu rodzinnym. - Tu drzwi się nie zamykają - mówi pani Ala. Dzieciaki zaraz po szkole przychodzą do niej. 

Bohaterka reportażu od 50 lat mieszka w Trójkącie Bermudzkim. - Zawsze chciałam mieć księgarnię, ale wiedziałam, że w tym miejscu może to nie być dobrym pomysłem, więc rozszerzyłam to na papierniczy - mówi. Od samego początku do księgarni zaczęły przychodzić dzieci. - Poczuły się tu jak w domu, przychodziły tu i siedziały do zamknięcia, czasami prosiły, bym jeszcze nie zamykała. Od razu mówiły do mnie "ciociu" - wspomina.

Pani Ala mówi o dzieciach, które ją odwiedzają "fajne, praskie łobuziaczki". W przytulnym lokalu panują ustalone zasady, np. za przeklinanie jest się wypraszanym.

Jeśli ktoś ze słuchaczy ma książki, gry, materiały edukacyjne, które umilą czas praskim dzieciom, może się zgłosić do pani Ali na ulicę Kowieńską 8 w Warszawie. upaniali@wp.pl

Reportaż "Ciocia Ala z Trójkąta Bermudzkiego" przygotowała Patrycja Gruszyńska-Ruman.

Reportaży na antenie Trójki można słuchać od poniedziałku do czwartku o godzinie 18.15.

''

(pg)