The Drums w Warszawie - posłuchajcie wywiadu z gwiazdą Electronic Beats Festival

- Medialne zamieszanie po sukcesie pierwszego albumu dało nam się we znaki - zdradza Annie Gacek Jonathan Pierce, wokalista największego indie popowego objawienia ostatnich lat. - Plotki stały się ważniejszej od piosenek.

The Drums w Warszawie - posłuchajcie wywiadu z gwiazdą  Electronic Beats Festival

The drums

Foto: (źr. MySpace)

The Drums - wywiad Anny Gacek
+
Dodaj do playlisty
+

- Najdroższą rzeczą, jaką kiedykolwiek kupiłem, był mój pierwszy samochód za dwa tysiące dolarów - deklaruje frontman The Drums, Jonathan Pierce. - Dziennikarze często pytają nas o projektantów ciuchów i nie chcą uwierzyć, że kupujemy je w lumpeksach. Po części wywodzimy się z naprawdę ubogich rodzin, a bieda wydaje nam się piękniejsza niż bogactwo.

Między innymi dlatego promujący drugą płytę amerykańskiego zespołu singiel "Money" nie mówi wcale o pieniądzach, lecz o "rzeczach, które nie wyszły, o nieumiejetności uczenia się na własnych błędach".

Podobnie jak debiutacki krążek "The Drums", "Portamento" nagrane zostało w nowojorskim mieszkaniu Pierce'a. W słuchawkach, żeby nie przeszkadzać sąsiadom...

- Nie zamieniłbym tego na profesjonalne studio nagrań i najlepszych producentów - wyjaśnia artysta. - Praca w obcym miejscu z nieznanym człowiekiem wcale nie wydaje mi się komfortowa. Pewnie miałbym problemy z dotarciem do siebie i starałbym się zadowolić producenta...

I dodaje, że Nowy Jork jest teraz idealnym miejsce dla twórczosci typu "zrób to sam": - Używając oprogramowania za kilkaset dolarów można nagrać dobrą płytę. I, szczerze mówiąc, wolę takie "domowe" produkcje od doskonale zrealizowanych numerów Lady Gagi, w których jednak w ogóle nie da się wyczuć człowieka...

Auydcji "Atelier" słuchać można na antenie Trójki w nocy z soboty na niedzielę po godz. 2.00.