Kochanie, kupmy sobie plazmę

Podobno większość mężczyzn namawia swoje partnerki na zakup większego telewizora. Podpowiadamy, jak przekonać drugą połówkę, że 50-calowy telewizor jest niezbędny.

Kochanie, kupmy sobie plazmę

Foto: Fot.: Glow Images

"Zapraszamy do Trójki - ranek", 2 września 2011
+
Dodaj do playlisty
+

Pani Justyna, jest w trakcie urządzania nowego mieszkania. Jej mąż chciałby zakupić do niego 46- albo nawet 50-calowy telewizor.

- A to jest prawie cała  ściana, chciałabym powiesić na niej obraz, witrynę, kredens. To nie jest kino, to jest dom i tu jeszcze musi być miejsce na inne rzeczy - mówi rozżalona małżonka.

Maciej Rot, sprzedawca sprzętu RTV, przyznaje, że mężczyźni bardzo często namawiają żony do kupna większego telewizora.

- Trzeba pamiętać o tym, że mężczyźni podchodzą do zakupu telewizora jak do zakupu nowej zabawki, z której będą korzystali. Jesteśmy dużymi dziećmi - tłumaczy.

Zdaniem sprzedawcy większy telewizor naprawdę daje więcej frajdy.

- Coraz więcej jest kanałów w HD, również coraz więcej jest kanałów kobiecych i przyrodniczych w tym systemie - mówi.

Maciej Rot radzi, by opowiadając żonie o sprzęcie RTV pamiętać o na dwóch liniach opowiadania i przekonywania.

- Pierwsza linia to linia techniczna, a druga to linia emocjonalna - mówi. Maciej Nowotny, psycholog, podpowiada, by wykorzystać np. tzw. regułę niedostępności.

- W tym przypadku mąż mówi do żony, kochanie, inni nie będą mieli takiej plazmy jak ty, będą ci zazdrościć - wyjaśnia.

Audycji "Zapraszamy do Trójki - ranek" można słuchać od poniedziałku do soboty od godz. 6.00 do 9.00.

(pg)