Kochanie, kupmy sobie plazmę
Podobno większość mężczyzn namawia swoje partnerki na zakup większego telewizora. Podpowiadamy, jak przekonać drugą połówkę, że 50-calowy telewizor jest niezbędny.
Foto: Fot.: Glow Images
Pani Justyna, jest w trakcie urządzania nowego mieszkania. Jej mąż chciałby zakupić do niego 46- albo nawet 50-calowy telewizor.
- A to jest prawie cała ściana, chciałabym powiesić na niej obraz, witrynę, kredens. To nie jest kino, to jest dom i tu jeszcze musi być miejsce na inne rzeczy - mówi rozżalona małżonka.
Maciej Rot, sprzedawca sprzętu RTV, przyznaje, że mężczyźni bardzo często namawiają żony do kupna większego telewizora.
- Trzeba pamiętać o tym, że mężczyźni podchodzą do zakupu telewizora jak do zakupu nowej zabawki, z której będą korzystali. Jesteśmy dużymi dziećmi - tłumaczy.
Zdaniem sprzedawcy większy telewizor naprawdę daje więcej frajdy.
- Coraz więcej jest kanałów w HD, również coraz więcej jest kanałów kobiecych i przyrodniczych w tym systemie - mówi.
Maciej Rot radzi, by opowiadając żonie o sprzęcie RTV pamiętać o na dwóch liniach opowiadania i przekonywania.
- Pierwsza linia to linia techniczna, a druga to linia emocjonalna - mówi. Maciej Nowotny, psycholog, podpowiada, by wykorzystać np. tzw. regułę niedostępności.
- W tym przypadku mąż mówi do żony, kochanie, inni nie będą mieli takiej plazmy jak ty, będą ci zazdrościć - wyjaśnia.
Audycji "Zapraszamy do Trójki - ranek" można słuchać od poniedziałku do soboty od godz. 6.00 do 9.00.
(pg)