Chorwacja daje przykład krajom Bałkanów
Konrad Niklewicz (rzecznik polskiej Prezydencji w Radzie UE): Wejście Chorwacji do UE pokazuje, że dla krajów Bałkanów ten proces jest możliwy i że można go przeprowadzić w ciągu zaledwie jednej dekady.
Flaga Chorwacji
Foto: sxc.hu
- Wejście Chorwacji do Unii Europejskiej jest czytelnym sygnałem dla wszystkich państw regionu Bałkanów, że przestrzeganie standardów demokratycznych, reformy kraju mają swój rezultat i tym rezultatem właśnie jest członkostwo w UE - mówi Konrad Niklewicz, rzecznik polskiej prezydencji w Radzie UE. Gość Trójki przypomina, że jeszcze nie tak dawno Chorwacja była jedną z kilku ofiar straszliwej wojny. - Niedługo ten sam kraj będzie świętował swoje członkostwo w UE. Nie muszę chyba mówić, jak ogromna jest symbolika tych dwóch zdarzeń – mówi rzecznik.
Dyr. Bartłomiej Nowak, dyrektor wykonawczy w Centrum Stosunków Międzynarodowych uważa, że tak naprawdę całe Bałkany muszą przyłączyć się do Unii Europejskiej i jest to podstawowe wyzwanie, które stoi przed państwami tego regionu. – Chorwacji udało się wyzwolić z tego "syndromu bałkańskiego" głównie dzięki turystyce – zaznacza gość Trójki.
Marek Skawiński, specjalista Instytutu Badań nad Stosunkami Międzynarodowymi podkreśla, że Chorwacja jest państwem katolickim, które stosunkowo mocno oparło się sekularyzacji. – Na pewno obecność Chorwacji jest wzmocnieniem tej opcji w UE, która uważa, że chrześcijańskie korzenie Europy to nie tylko piękna przeszłość, ale jest to coś na czym wspólna Europa powinna być budowana – mówi ekspert. Zdaniem Skawińskiego w Chorwatach możemy mieć sojusznika w zmaganiach o to, Europejski Obszar Gospodarczy był obszarem prawdziwie wolnego rynku.
(pg)