Prowincja to stan umysłu

- Małe miasteczka nie muszą być symbolem nudy i beznadziejności. One mogą być centrami świata - zapewnia Jakub Jakubowski, prezes Stowarzywszenia "Stuk-Puk", które ożywia i aktywizuje przestrzeń Radzynia Podlaskiego.

Prowincja to stan umysłu

Reportaż Agnieszki Czyżewskiej-Jacquemet
+
Dodaj do playlisty
+

Nazwa Radzyńskiego Stowarzyszenia dla Kultury "Stuk-Puk" oddaje cały zamysł jego założycieli. – Chodziło o stukanie do drzwi, do głów, o spotkanie z człowiekiem, o coś, co często łączy kulturę i sztukę z obszarami aktywności obywatelskiej – wyjaśnia prezes Jakub Jakubowski.

Członkowie organizacji, choć niektórzy na ich widok pukają się w głowę, starają się wypełnić każde wolne miejsce działaniami z pogranicza kultury, sztuki i zaangażowania społecznego.

- Nie ma nudy, to jest tylko wymówka, dla kogoś, komu się nie chce poszukać – przekonuje Jakubowski. 

Stuk-puki, jak mówią o sobie członkowie Stowarzyszenia, organizują przeglądy starych polskich filmów, szukając nietypowych inspiracji organizują plenery, kręcą zabawne spoty reklamowe o Radzyniu i budują makietę miasta przekonując, że prowincja to nie miejsce, tylko stan umysłu.

- Jako graficy, ja i moja żona, możemy wykonywywać zlecenia dla klientów w Warszawie czy Londynu. Ale jednocześnie, będąc w Radzyniu, można być blisko ludzi i to mi się bardzo podoba - podkreśla Jakub i dodaje, że działalność "Stuk-Puk" właśnie temu służy.

Na przykład budowanie makiety miasta nie było celem samym w sobie, ale efektem końcowym bezpłatnych warsztatów umiejętności przeprowadzonych dla młodzieży. Dzięki nim młodzi mieszkańcy Radzynia mogli zdobyć wiedzę i doświadczenie w zakresie działań plastycznych, dziennikarskich i społeczno-kulturalnych.

- Dla mnie osobiście sukcesem wcale nie byłoby wyjechanie do większego miasta. Ja to bym traktował jako pójście na łatwiznę - podsumowuje Jakub Jakubowski. Dzięki takim organizacjom jak "Stuk-Puk" małe miasteczka nie tylko ulepszają swoją teraźniejszość, ale też przywracają zapomnianą przeszłość.

 

Posłuchaj "Reportażu Agnieszki Czyżewskiej-Jacquemet", a dowiesz się co to są "Ramole" i jakie opowieści Dziadki przygotowali Dziatkom.

Reportaży można słuchać na antenie Trójki od poniedziałku do czwartku o 18.15.

'' (asz)