Wakacje - nagroda dla dzieci wybranych
2011-06-02, 14:06 | aktualizacja 2011-06-02, 14:06
Większość polskich dzieci nie wyjedzie w tym roku nawet na tygodniowe wakacje. A do prawdziwej regeneracji organizmu i właściwego rozwoju, konieczna jest zmiana otoczenia.
Posłuchaj
Według badań instytutu Homo Homini co druga rodzina w Polsce nie ma pieniędzy, by wysłać dziecko na wakacje. Jedna trzecia rodziców twierdzi, że w ich rodzinie na wakacje pojadą wszystkie dzieci. Wyniki sondażu zaprezentował Związek Nauczycielstwa Polskiego na konferencji "Bieda ma twarz dziecka".
Brak wakacji to nie jedyny problem, na który wskazują nauczyciele. W Polsce w ostatnich latach nastąpił gwałtowny spadek liczby dzieci, do których trafiają środki z zasiłków rodzinnych. W 2004 roku z takiej pomocy korzystało 5, 5 miliona rodzin, pięć lat później liczba ta spadła do 2 milionów 200 tysięcy.
Wyniki badań nie dziwią szefowej Fundacji MaMa, pisarki Sylwii Chutnik. – Myślę, że dla większości młodych małżeństw, które mają dzieci, odłożenie w ogóle jakichkolwiek pieniędzy jest niemożliwe, nie wspominając już o wakacjach. Ponieważ żłobki i przedszkola są coraz droższe, rodzinę bardzo często utrzymuje tylko jeden z jej członków – dodaje.
Wyjazd - najlepszy sposób na regenerację organizmu
Zdaniem redaktora naczelnego "Głosu Nauczycielskiego" Jakuba Rzekanowskiego wyniki badań Homo Homini są zatrważające i przygnębiające. – By organizm dziecka mógł się zregenerować i prawidłowo rozwijać potrzebuje przynajmniej tygodniowego odpoczynku. Dzieci, które mają możliwość wyjechania na wakacje, chętniej wracają do szkoły – dodaje.
Gość "Za, a nawet przeciw" dodaje, że część dzieci musi pracować w wakacje, by wesprzeć budżet rodzinny.
A co z zasiłkiem?
Teoretycznym tylko ratunkiem dla wielu biednych rodzin są pieniądze otrzymywane z zasiłku rodzinnego. Są to bowiem kwoty rzędu 68 zł na dziecko do 5 lat lub 91 zł na dziecko starsze. Zasiłki przysługują rodzinom, w których dochód na jedną osobę wynosi poniżej 504 zł.
Poseł Magdalena Kochan z Platformy Obywatelskiej zauważa, że od 2004 roku nie były zmieniane progi miesięcznego dochodu na rodzinę. - A te zmiany powinny być wprowadzane co trzy lata - dodaje. Poseł zapewnia, że obecnie trwają prace nad uregulowaniem sprawy tak, by w roku 2012 sytuacja najbiedniejszych rodzin poprawiła się.
Aby wysłuchać całej audycji z udziałem słuchaczy, wystarczy kliknąć w ikonę dźwięku w boksie "Posłuchaj" w ramce po prawej stronie.
(mz)
Audycji "Za, a nawet przeciw" można słuchać od poniedziałku do czwartku tuż po godz. 12.00