Prefab Sprout i "Steve McQueen" w "Pół Perfekcyjnej Płyty"

Lata 80. przyniosły brytyjskiej muzyce całą falę wykonawców, którzy łączyli pop z nową falą i coraz bardziej wyrafinowanymi aranżacjami. Jednym z nich był Prefab Sprout. Szczególne miejsce w historii grupy zajmuje wydany w 1985 roku "Steve McQueen" – drugi album zespołu, który z czasem stał się jego najbardziej cenionym dziełem. W dzisiejszej audycji "Pół Perfekcyjnej Płyty" historię wydawnictwa przypomni Kuba Ambrożewski. 

Prefab Sprout i "Steve McQueen" w "Pół Perfekcyjnej Płyty"

Tym razem w "Pół Perfekcyjnej Płyty" zagości album Prefab Sprout

Foto: screen/youtube.com/PrefabSprout

Kiedy w 1985 roku ukazywał się "Steve McQueen", Prefab Sprout mieli już na koncie debiutancki "Swoon". Wydana rok wcześniej płyta zwróciła uwagę na zespół, ale nie przyniosła mu jeszcze dużego międzynarodowego sukcesu. Drugi album okazał się dla grupy znacznie ważniejszym krokiem. Istotny udział w jego powstaniu miał Thomas Dolby. Producent pomógł nadać kompozycjom Paddy'ego McAloona charakterystyczne, dopracowane brzmienie, które stało się jednym ze znaków rozpoznawczych albumu.

Posłuchaj audycji Trójki

"Steve McQueen" połączył popową melodyjność, elementy nowej fali i sophisti-popu z nieoczywistymi aranżacjami i tekstami McAloona. Na płycie znalazły się utwory, które na stałe weszły do katalogu Prefab Sprout – m.in. "When Love Breaks Down", "Appetite", "Faron Young" i "Goodbye Lucille #1". Album dotarł do 21. miejsca brytyjskiej listy sprzedaży, ale jego znaczenie okazało się znacznie trwalsze niż wyniki osiągnięte bezpośrednio po premierze.

Ciekawa jest również historia samego tytułu. Na rynku amerykańskim album ukazał się jako "Two Wheels Good". Zmiana była związana z wykorzystaniem nazwiska Steve'a McQueena. Nie przeszkodziło to płycie zdobyć uznania także po drugiej stronie Atlantyku. Z biegiem lat pozycja "Steve McQueen" tylko rosła. Album zaczął pojawiać się w zestawieniach najważniejszych brytyjskich płyt swojej epoki, a w 2007 roku doczekał się rozbudowanej reedycji. Do oryginalnego materiału dołączono drugi dysk z akustycznymi interpretacjami utworów przygotowanymi przez Paddy'ego McAloona.

O drugiej płycie Prefab Sprout

Co sprawiło, że cztery dekady po premierze "Steve McQueen" wciąż pozostaje najważniejszym punktem odniesienia w dyskografii Prefab Sprout? O historii albumu, jego brzmieniu i znaczeniu dla brytyjskiej muzyki opowie Kuba Ambrożewski w audycji "Pół Perfekcyjnej Płyty". Zapraszamy już dziś, 23 września 2026 roku, o godz. 19.00 na antenę Trójki.

Mateusz Wysokiński