Czy strefy płatnego parkowania są tylko po to, by zarabiać na kierowcach?

Rozszerzenie stref płatnego parkowania budzi wiele emocji. Część mieszkańców i internautów przerzuca się argumentami, że wcale nie chodzi o zwiększenie dostępności miejsc postojowych, a wprost o pieniądze. Co właściwie ma zmienić rozszerzenie tych stref: zwiększyć wpływy do budżetu czy sprawić, by łatwiej było znaleźć wolne miejsce? Co z argumentem "zabierają nam miejsca parkingowe, a potem każą za nie płacić"? Co w tym zdaniu jest faktem, a co fałszywym obrazem działania miasta? Strefa płatnego parkowania to: zachęta do korzystania z komunikacji miejskiej, ochrona mieszkańców danej dzielnicy czy wymuszenie rotacji samochodów? Czy rozszerzenie strefy może paradoksalnie ułatwić parkowanie, nawet jeśli będzie wiązało się to z nowymi opłatami? Gość: Jan Jakiel, Stowarzyszenie Siskom. 

Czy strefy płatnego parkowania są tylko po to, by zarabiać na kierowcach?
+
Dodaj do playlisty
+