Isabelle Huppert zagra bezwzględną szefową mafii w filmie "Lineage"

Isabelle Huppert możemy oglądać w psychologicznych "Historiach równoległych". Ale aktorka nie zwalnia tempa: w Londynie trwają zdjęcia do sensacyjnego dramatu "Lineage" w którym gra szefową mafii.

Isabelle Huppert zagra bezwzględną szefową mafii w filmie "Lineage"

Isabelle Huppert w dramacie sensacyjnym "Lineage"

Foto: mat. prasowe

73-letnia Isabelle Huppert należy do najwybitniejszych i najbardziej rozpoznawalnych współczesnych aktorek francuskich. Zadebiutowała na początku lat 70. a w ciągu swojej kariery została nagrodzona m.in. Europejską Nagrodą Filmową, BAFTA, dwa Cezary, była tez nominowana do Oscara (za film "Elle"). Ostatnio możemy ją oglądać w inspirowanym "Dekalogiem VI" Krzysztofa Kieślowskiego dramacie "Historie równoległe" Ashgara Farhadiego. Gra w nim neurotyczną pisarkę podglądającą sąsiadów, by to, co zobaczyła, wykorzystać w swojej twórczości.


Toksyczna matka, królowa mafii

Akcja "Lineage" rozgrywa się we współczesnym, wielokulturowym Londynie. Historia skupia się na Tariqu - mężczyźnie, który po wyjściu z więzienia próbuje ułożyć sobie życie na nowo i zapewnić lepszą przyszłość synkowi, Amine'owi. Kiedy jednak brat prosi go o pomoc, Tariq znowu trafia do londyńskiego świata przestępczego. I ponownie spotyka się ze swoją matką (w tej roli właśnie Isabelle Huppert), która jest bezwzględną szefową mafijnego podziemia. Czy uda mu się uniknąć powrotu do kryminalnej przeszłości?

Film reżyseruje Yann Demange, znany przede wszystkim ze swojego mocnego debiutu "W potrzasku. Belfast ‘71" (2014). Później nakręcił m.in. "Kokainowego Ricka" (2018), a w 2023 roku został zatrudniony do wyreżyserowania marvelowskiego "Blade'a", jednak rok później opuścił projekt, który ostatecznie upadł.


"Lineage" to pierwszy pełnometrażowy film Demange'a od ośmiu lat. Wraz ze scenarzystą Endą Walshem (m.in. "Głód" i, ostatnio, "Zgiń, kochanie", za które dostał nominacje do BAFTY) pracował nad tym projektem przez kilka lat i określa go jako bardzo osobisty. - To mój list miłosny do Londynu, w którym dorastałem, ukazujący to miasto w odsłonie, którą rzadko można zobaczyć na ekranie - zapowiada.

Premiera w przyszłym roku

Oprócz Isabelle Huppert, dla której to jest pierwszy film kręcony w Anglii, w produkcji biorą udział m.in. znany z "Nie czas umierać" Dali Benssalah, debiutująca na dużym ekranie nagradzana brytyjska wokalistka Raye oraz Adam Bessa. Z tym ostatnim francuska aktorka spotkała się niedawno we wspomnianych już "Historiach równoległych" Ashgara Farhadiego.


Zdjęcia do "Lineage" ruszyły w Londynie pod koniec sierpnia i wciąż trwają. Producenci i twórcy mają nadzieję, że premiera odbędzie się już w przyszłym roku. Ale oczywiście konkretna data, dystrybutor czy platforma streamingowa nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone.

 

Piotr Radecki