Rzeźba w roli głównej. Jesienne plany Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie
W sezonie jesiennym hasłem wiodącym w Muzeum Sztuki Nowoczesnej będzie rzeźba. - Mamy zaplanowane rozmaite formaty, które przybliżą publiczności rzeźbę współczesną - zapowiada dyrektorka MSN Joanna Mytkowska.
Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie
Foto: Maja Wirkus/Materiały prasowe MSN
Warszawskie Muzeum Sztuki Nowoczesnej od prawie dwóch lat znajduje się w nowej siedzibie przy Placu Centralnym. W ramach pierwszej ekspozycji instytucja zaprezentowała dzieła ze swojej kolekcji zarówno polskich, jak i zagranicznych artystów.
Później były duże, przekrojowe wystawy, jak "Kwestia kobieca 1550-2025" i "Jesteś w sercu zmian. Surrealizm i antyfaszyzm" (do 10 stycznia 2027 r.), oraz monograficzne - polskiej awangardzistki Marii Jaremy, amerykańskiej abstrakcjonistki Julie Mehretu i portrecisty polskiego społeczeństwa czasów PRL Edwarda Dwurnika.
Posłuchaj audycji Trójki:
- "Terra kultura": "Wędrowcy" - instalacja Anny Szpakowskiej-Kujawskiej
- Wszystkie wydania audycji "Terra kultura"
W muzeum odbywają się oprowadzania, warsztaty, wykłady, spotkania z artystami, performanse i zajęcia edukacyjne, jest także kino. Na parterze budynku organizowane są też bezpłatne pokazy twórczości ciekawych współczesnych artystów, takich jak m.in. Nadia Markiewicz, Przemysław Piniak i Adam Kozicki.
Rzeźba w Muzeum Sztuki Nowoczesnej
W najbliższym, jesiennym sezonie dominującym tematem w MSN będzie rzeźba. Jak mówiła w rozmowie z PAP dyrektorka Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie Joanna Mytkowska, wcześniej - zarówno z powodów historycznych, jak i związanych z zainteresowaniami publiczności - muzeum pokazywało przede wszystkim malarstwo. - Jesienią mamy zaplanowane rozmaite formaty, które przybliżą publiczności rzeźbę współczesną - zapowiedziała.
Zdaniem Mytkowskiej najciekawszymi wydarzeniami przyszłego sezonu będą dwa specjalne otwarcia w przestrzeni publicznej. Pierwszym będzie inauguracja (9 września) nowej realizacji Dominiki Olszowy "Fontanna piasku" na tarasie muzeum. - To rzeźba, która posługuje się materiałem nietradycyjnym - zaznaczyła. Jej organiczna, rozlana forma ma tworzyć kontrast z mocną, betonową fasadą budynku.
Drugim wydarzeniem będzie zainstalowanie (18 września) przy fasadzie muzeum na Placu Centralnym rzeźby Die Doppelgängerin" austriackiej artystki Valie Export. - To jedna z najbardziej znanych eksperymentatorek związanych z kontrkulturą i sztuką feministyczną - oceniła dyrektorka. Jak tłumaczyła, artystka za pomocą pracy przybliży historię rozwoju eksperymentów w sztuce, tematów związanych z jej społecznym wydźwiękiem.
"Rzeźba po stabilności". Nowa wystawa w MSN
Najważniejszym wystawienniczym momentem sezonu będzie jednak otwarcie w połowie października wystawy "Rzeźba po stabilności". - Zgromadzi obiekty, które mierzą się z dystopią, z niestabilnością życia, z tym, jak artyści na nią reagują, z tym, jak obiekt, który tradycyjnie był czymś stabilnym, wykonanym z trwałych materiałów, teraz zamienia się w coś płynnego, delikatnego, wykonywanego w materiałach bardzo niestabilnych - podkreśliła Mytkowska.
Za pomocą tej wystawy publiczność będzie mogła zapoznać się z tym, co obecnie jest najbardziej dyskutowane w dziedzinie rzeźby w Europie i na świecie. Na ekspozycji znajdą się prace takich artystek jak: June Crespo, Dominique White, Zuza Golińska, Agata Ingarden, Iza Tarasewicz i Katarzyna Przezwańska.
Wystawę "Rzeźba po stabilności" będzie można oglądać od 16 października br. do 28 lutego 2027 r. w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.
Dwa duże pokazy
Nowy sezon to jednak nie tylko rzeźba. W przyszłym roku MSN szykuje dla odwiedzających także dwa większe pokazy - wystawę kolekcji madryckiego Muzeum Królowej Zofii i MSN oraz "Paniczny realizm". Celem pierwszego z nich, jak podkreśliła dyrektorka, jest pokazanie zarówno najciekawszych obiektów z kolekcji madryckiego muzeum, m.in. Pabla Picassa i Julio Gonzáleza, jak i tych opowiadających o transformacji. - Tak jak my mamy naszą transformację, która zaczęła się w 1989 roku, tak samo Hiszpania przeżyła transformację od dyktatury generała Franco do liberalnej demokracji, którą jest w tej chwili - tłumaczyła. Jak zaznaczyła, w sztuce znalazło to bardzo silne odbicie.
"Paniczny realizm" ma dotyczyć sztuki najnowszej, ze szczególnym uwzględnieniem amerykańskiej. - Chcemy sprawdzić, jak się zmieniła sztuka polityczna, szczególnie w Ameryce, pomiędzy pierwszą a drugą kadencją Donalda Trumpa. Dlatego że to, jak się zmienia życie polityczne, ale też kultura w Stanach Zjednoczonych, jest swoistym tornadem. Od gwaranta, który stabilizował demokrację na świecie, Ameryka stała się krajem, który sieje niepokój - powiedziała Joanna Mytkowska.
Ewelina Kołaczek, PAP