Święto muzyki niezależnej w Warszawie. Przed nami Grand Festiwal Róbrege Róbczad

Odliczamy dni do Grand Festival Róbrege Róbczad, czyli najstarszego festiwalu muzyki niezależnej w Warszawie. Zaplanowana na koniec września impreza i to, co znalazło się w jej programie, było jednym z tematów kolejnej odsłony "Strefy Dread"

Święto muzyki niezależnej w Warszawie. Przed nami Grand Festiwal Róbrege Róbczad

W line-upie Grand Festival Róbrege Róbczad znaleźli się między innymi Dub Inc

Foto: PAP/EPA/MARTIAL TREZZINI

W kolejnym wydaniu "Strefy Dread" usłyszeliśmy między innymi o Grand Festiwal Róbrege Róbczad, który odbędzie się w 26 września w Klubie Palladium w Warszawie pod patronatem Trójki. O wydarzeniu Mirosław "Maken" Dzięciołowski rozmawiał z Ewą Brylewską, a w eter przy tej okazji poniosła się między innymi muzyka występujących na festiwalu artystów.

Posłuchaj audycji Trójki

Od początku istnienia Grand Festival Róbrege Róbczad dedykowany jest twórczości nieszablonowej, z pogranicza gatunków reggae, punk, jazz, rap, alternatywa. Jego pomysłodawcami, w 1983 roku byli Sławomir Rogowski oraz nieżyjący już Robert Brylewski, Paweł Kelner Rozwadowski i Sławomir Gołaszewski.

W line-upie tegorocznej edycji festiwalu znalazły się projekty z Polski - BenzynaApogeum (J.Wójcik & T.Kciuk), Dubska "Tribute to Rap Generation", Neuroby (Robert Matera i Kostek Usenko) - oraz wykonawcy zagraniczni: The Hempolics (UK) i Dub Inc (FR). 

- Zawsze mamy dużo propozycji do line-upu więc wybór jest ciężki - opowiada Ewa Brylewska, która odpowiada wraz z radą programową festiwalu za wybór artystów. 

Rozmówczyni "Makena" dodaje, że 26 września w Paladium będzie można usłyszeć też utwory z przeszłości w nowych odsłonach. - Myślę, że uczestnikom mogą spodobać się te rzeczy w nowych odsłonach - ocenia gościni "Strefy Dread".

Kamil Kucharski