Hołd ofiarom przemocy domowej. "Janie’s Got a Gun" od Aerosmith

Wydany w 1989 roku "Pump" okazał się jednym z największych sukcesów w karierze Aerosmith. Jednym z najważniejszych utworów na albumie jest "Janie’s Got a Gun", do którego napisania Stevena Tylera zainspirowały historie poznanych przez niego ofiar przemocy domowej. Historię powstania piosenki przybliżył Kuba Ambrożewski w audycji "Piosenka do Wyjaśnienia".

Hołd ofiarom przemocy domowej. "Janie’s Got a Gun" od Aerosmith

Aerosmith w "Piosence do Wyjaśnienia".

Foto: Rex Features/East News

Aerosmith mają na koncie wiele przebojów, które na stałe zapisały się w historii rocka. Jeden z najbardziej przejmujących utworów zespołu, "Janie's Got a Gun", znalazł się na wydanym w 1989 roku albumie "Pump". Inspiracją dla Stevena Tylera stały się historie ofiar przemocy domowej, które poznał podczas terapii odwykowej. Historię powstania piosenki przypomniał Kuba Ambrożewski w audycji "Piosenka do Wyjaśnienia".

Singiel poruszający bolesną tematykę

Historia przedstawiona w utworze dotykała tematu, który nieczęsto pojawiał się w rockowych przebojach. Bohaterką piosenki jest Janie - dziewczyna, która postanawia zemścić się na swoim prześladowcy.

- To historia z czasów, gdy rockowe single nie bały się bolesnych tematów. Do takich na pewno trzeba zaliczyć problem przemocy domowej dotykającej dzieci. Tytułowa Janie to dziewczyna, która postanawia się zemścić na własnym ojcu – swoim prześladowcy. Wchodzi w posiadanie broni i własnoręcznie wymierza sprawiedliwość - opowiada Kuba Ambrożewski.

Nad piosenką Steven Tyler pracował przez wiele miesięcy w swojej piwnicy, jednak w pewnym momencie prace stanęły w miejscu. Przełom przyniosła terapia odwykowa. To właśnie podczas niej wokalista zetknął się z historiami kobiet, które doświadczyły przemocy domowej.

= Wokalista i lider Aerosmith, Steven Tyler wspomina, że piosenka powstała przez 9 miesięcy w jego piwnicy. W pewnym momencie prace utknęły w martwym punkcie. Wszystko zmieniło się podczas terapii odwykowej, w której uczestniczył. To w trakcie niej Tyler spotkał kilka kobiet, które wpadły w narkotykowy nałóg pod wpływem przemocy domowej doświadczanej ze strony rodziców. Wokalista był tym poruszony i oburzony tym, że te historie są przemilczane. "Nikt nie wstawia się za tymi, którzy są wykorzystywani przez ojców i matki. Jeśli system jest tak niesprawiedliwy, to niech chociaż w piosence ofiary mają okazję zemszczenia się za swoje krzywdy" – pomyślał prawdopodobnie i wyposażył swoją bohaterkę Janie w pistolet – mówi prowadzący "Piosenki do Wyjaśnienia".

Posłuchaj audycji w Trójce:

"Wszystkim w zespole opadła szczęka"

Choć utwór ostatecznie znalazł się na "Pump", jego początki sięgają prac nad wcześniejszym albumem Aerosmith - "Permanent Vacation". Ważną rolę w powstaniu kompozycji odegrał basista Tom Hamilton, który stworzył jej charakterystyczny motyw i układ akordów.

- Utwór pojawił się na „Pump”, 10. albumie Aerosmith, w 1989 roku, ale jego geneza sięga prac nad poprzednią płytą, "Permanent Vacation". To wówczas basista Tom Hamilton wymyślił charakterystyczny motyw i układ akordów. Dwa lata później Tyler niespodziewanie wkroczył do studia z gotową piosenką stworzoną w oparciu o te pomysły. Hamilton, który dzięki temu figuruje jako jeden z autorów tego utworu, wspomina, że kiedy Steven zaprezentował im nagranie demo, to wszystkim w zespole opadły szczęki. "To tak naprawdę jego dzieło" – skromnie dodaje Hamilton - puentuje Kuba Ambrożewski.

Mateusz Wysokiński