"Nie mogę się doczekać". The Who są bliscy powrotu?
Czy The Who szykują powrót? Choć legendarna grupa zakończyła w 2025 roku pożegnalną trasę po Ameryce Północnej, coraz więcej wskazuje na to, że muzycy mogą jeszcze wrócić na scenę. Nadzieje fanów podsycają wypowiedzi Rogera Daltreya i Zaka Starkeya, który potwierdził, że ostatnio ponownie odbywał próby z zespołem.
Grupa The Who powróci?
Foto: mpi04/Associated Press/East News
The Who mieli pożegnać się ze sceną, ale wygląda na to, że historia jednej z największych legend rocka może jeszcze nie być zakończona. Formacja, która od lat 60. stworzyła takie klasyki jak "My Generation" czy "Baba O’Riley", w 2025 roku wyruszyła w trasę po Stanach Zjednoczonych traktowaną jako pożegnanie z koncertową działalnością. Po niespełna roku coraz częściej pojawiają się jednak sygnały sugerujące, że muzycy mogą ponownie zagrać razem.
The Who wrócą? Muzycy formacji mówią o próbach
Jeszcze w 2025 roku Pete Townshend dość sceptycznie wypowiadał się o dalszej koncertowej przyszłości The Who. Gitarzysta wskazywał, że po zakończeniu trasy działalność grupy może ograniczyć się przede wszystkim do pielęgnowania jej dorobku i marki, nie wykluczając przy tym bardziej nietypowych form obecności zespołu w przyszłości.
- Wszystko zależy od Rogera. Czy jeśli przedłużymy trasę, złamiemy naszą umowę? Czy to będzie postrzegane jako przekręt, jeśli wrócimy? Mam 80 lat, nie chcę być z dala od mojej rodziny, od studia, od moich psów, od przyjaciół. Nie chcę spędzić kolejnych pięciu lat życia, czekając, aż padnę trupem na scenie (...) Koniec trasy może oznaczać, że już nigdy do siebie z Rogerem nie zadzwonimy. Ale mam nadzieję, że tak się nie stanie. Jeśli skończymy, marka The Who będzie dalej istnieć. Będziemy awatarami w spektaklu hologramów, które będą rozbijały gitary przebrane w brytyjskie flagi - mówił artysta dla "The New York Timesa".
Teraz sytuacja wydaje się jednak wyglądać inaczej. Roger Daltrey podczas jednego ze swoich solowych występów zdradził, że The Who odbyli próby z perkusistą Zakiem Starkeyem. Słowa wokalisty szybko znalazły potwierdzenie u samego muzyka, który zasugerował, że ponowne granie z zespołem jest czymś, na co bardzo czeka.
Posłuchaj audycji w Trójce:
"Nie mogę się doczekać"
Starkey w mediach społecznościowych bardzo entuzjastycznie opisał ostatnie próby The Who. Według perkusisty były one wyjątkowo intensywne, a sam fakt wspólnego grania wyraźnie rozbudził nadzieje na kolejny etap działalności formacji.
- Nie mogę się doczekać, aż znowu będę naparzał z The Who. Próby wypadły świetnie. Chyba nigdy tak intensywnie nie ćwiczyliśmy. Zwykle pijemy herbatę, rozmawiamy i idziemy do domu - mówi perkusista.
- W hołdzie legendom rocka. U2 z coverem The Pogues
- Muniek Staszczyk z nową piosenką. Zapowiedź albumu "Mama"
Mateusz Wysokiński