Czy można używać słowa "ciężko" w znaczeniu, że coś jest trudne?
Czy można używać słowa "ciężko" w znaczeniu, że coś jest trudne?
W takim przypadku używamy oczywiście słowa "ciężko" metaforycznie. I to dość powszechna metafora. Mówimy, że ciężko nam na sercu, uginamy się pod ciężarem problemów, a jakaś sytuacja może być na tyle ciężka, na tyle obciążająca, że trudno nam sobie z nią poradzić. Używanie przysłówka "ciężko" w takim znaczeniu nie jest niczym złym pod warunkiem, że nie nadużywamy tej konstrukcji. Mamy przecież inne określenia: trudno, niełatwo, męcząco, uciążliwie, opornie i tak dalej - w zależności oczywiście od kontekstu. Podobnie jest ze słowem "strasznie", po które sięgamy, by zastąpić takie przysłówki jak "bardzo" czy "wyjątkowo". "Strasznie" w wielu kontekstach straciło już związek ze strachem i służy nam wyłącznie intensyfikacji przekazu. Dlatego przestały nas już dziwić takie wyrażenia jak "strasznie ładny" czy "strasznie cię lubię". I jeśli mówimy tak od czasu do czasu w sytuacjach nieoficjalnych, to nic strasznego się nie dzieje... Gorzej, gdy nadużywanie tego przysłówka zubaża nasz język, spychając na margines cały szereg synonimów.
Dodaj do playlisty