Rewolucja podatkowa. "Na pewno nie zadowoli wszystkich"
Rząd proponuje zmiany w podatkach. Jak stwierdził w "Pulsie Trójki" Michał Połuboczek (Konfederacja), nowe propozycje oznaczają podwyżkę obciążeń dla Polaków. Zdaniem Adama Dziedzica (PSL) przedstawione regulacje są początkiem kompleksowych zmian w tym zakresie.
Adam Dziedzic i Michał Połuboczek w studiu radiowej Trójki
Foto: Polskie Radio
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Z najnowszego sondażu CBOS wynika, że Polacy chcą zmian w systemie podatkowym, a za najważniejszą uznają podniesienie kwoty wolnej od podatku
- Według Michała Połuboczka rządowe propozycje uderzają głównie w przedsiębiorców
- Adam Dziedzic uznał prezentowane regulacje za wyłącznie pierwszy krok
OGLĄDAJ. Adam Dziedzic i Michał Połuboczek gośćmi Rocha Kowalskiego
Rząd zapowiedział zmiany w systemie podatkowym, m.in. wprowadzenie nowego progu podatkowego i 24-procentowej stawki podatkowej, a także podwyższenie CIT do 22 proc. W "Pulsie Trójki" politycy odnieśli się do rządowych planów, które według szacunków mają przynieść budżetowi państwa dodatkowe 2,6 mld zł w 2027 roku, a w ciągu dekady - nawet 50 mld zł.
Michał Połuboczek z Konfederacji jednoznacznie stwierdził, że proponowane zmiany oznaczają faktyczną podwyżkę podatków. Poseł skrytykował przede wszystkim plany dotyczące obniżenia limitu ryczałtu, podkreślając, że zmiana ta uderzy bezpośrednio w klasę średnią, a podniesienie pierwszego progu podatkowego, jak uznał, nie zrekompensuje tych strat. - To jest najgorsze - ocenił.
Nowe rozwiązania kontra przedsiębiorcy
Gość audycji wskazał również, że podniesienie podatku dla przedsiębiorców o trzy punkty procentowe zmusi ich do szukania oszczędności. - To są często przedsiębiorcy, którzy zarabiają na obrocie, więc tam marże są niskie i to ma znaczenie. Może skutkować zwolnieniami albo przejściem tych przedsiębiorców na sztuczną inteligencję i zwolnieniem zwykłych ludzi - przestrzegał.
Adam Dziedzic z Polskiego Stronnictwa Ludowego przedstawił stanowisko swojego ugrupowania, które opowiada się za odmiennymi rozwiązaniami. Polityk podkreślił, że ludowcy od początku wnioskowali o zwiększenie kwoty wolnej od podatku. - To, co jest dzisiaj, traktujemy jako początek jakiejś reformy podatkowej w tej materii. Na pewno nie zadowoli wszystkich, to jest jasne i co do tego nie ma dwóch zdań - podkreślił.
Polityk zadeklarował jednocześnie, że PSL poprze wszelkie rozwiązania, które "będą w stanie wspomóc polskie rodziny" i dadzą im finansowy oddech w dobie inflacji. - Liczę na to, że minister Andrzej Domański wypracuje jeszcze formuły, które były obiecane Polakom, a to przede wszystkim właśnie z tego ugrupowania te deklaracje szły - zwrócił uwagę.
- Rząd i PiS chcą zmienić PIT. Sprawdzamy, kto i ile zyska na wyższym progu
- Śledztwo w sprawie Zondacrypto. Minister mówi o przełomie
- Najnowszy sondaż partyjny. PiS odrabia straty, jedna partia mocno w górę
Źródło: Trójka
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Dominika Główka