Lawrence English - kompozytor, kurator, od 25 lat szef wytwórni płytowej Room40
Nic co nowe, nie jest mu obce, a czego się nie dotknie zamienia w… głębokie słuchanie. Twórczość Lawrence’a Englisha, tylko z ostatnich lat, mogła by wypełnić audycję SAMO H do końca roku. Zaczniemy od najnowszej płyty "The Rest Is My Ghost”. Na czym skończymy? Australijczyk jest sobie sterem, żeglarzem i okrętem, choć najlepiej czuje się współpracując z innymi, bo formuła jego muzyki, rozimprowizowana, oparta na nagraniach terenowych, jest bardzo pojemna i przyjazna. Zatem uderz w stół, a w SAMYM H zagrają także: Tony Buck, Mats Gustafsson, Norman Westberg, Werner Dafeldecker, Stephen Vitiello, Chris Abrahams, Fennesz, Loscil, Akira Kosemura, claire rousay, Lea Bertucci, Jim O’Rourke. I pewnie inni.
Jacek Hawryluk
Foto: Krzysztof Świeżak / Polskie Radio
Samo H. W niedzielę od godz. 21.00 do 23.00. Tylko tytuł jest pewny. Poza tym zadajemy pytania. Czym piosenki Sufiana Sevensa, Julii Holter i Davida Langa różnią się od pieśni Schuberta czy Brahmsa? Czy muzyka Jerzy Rogiewicza do serialu 1670 ma jakiś związek z barokiem? Czy Marcin Masecki gra Wariacje Goldbergowskie czy wariacje na temat Wariacji? Czy Nyman, Mertens i Glass to wciąż muzyka elitarna czy raczej elitarna muzyka do luksusowych wind? Dlaczego Pierre Boulez dyrygował utworami Franka Zappy? Czy naprawdę Pierre Henry i Steve Reich są dziadkami techno? Skąd wzięła się fascynacja elektroakustycznymi utworami Iannisa Xenakisa? Czy modern classical to powiew świeżości czy balansowanie na granicy kiczu? Dlaczego Max Richter napisał na nowo Cztery pory roku Vivaldiego? I wreszcie czy afrykańscy muzycy lepiej rozumieją Terry’ego Rileya niż zachodni akademicy? Samo H to audycja o nachodzeniu na siebie świata muzyki poważnej i pop kultury. Zbiorów wspólnych jest tyle, co różnic. Tak samo kochamy Bacha i Ravela, co Jima O’Rourke i Laetitię Sadier. Zapraszam: Jacek Samo H(awryluk)