Gra z grozą, ciemnością i śmiercią. "Gotycka gorączka" w BWA Wrocław
Do 11 października w Studio BWA Wrocław można obejrzeć wystawę "Gotycka gorączka". Punktem wyjścia dla wystawy był prezentowany na festiwalu Nowe Horyzonty program poświęcony fenomenowi latynoamerykańskiego gotyku tropikalnego. - Bardzo interesowało nas to, że można przeżywać te emocje, które obsługuje gotycka wrażliwość z innymi rekwizytami, w innej scenografii niż ta, do której jesteśmy przyzwyczajeni - mówił jeden z kuratorów ekspozycji Stach Szabłowski w audycji "Terra kultura".
Kadr z filmu "Son of Sodom", reż. Theo Montoya
Foto: BWA Wrocław/Materiały prasowe
"Gotycka gorączka" to wystawa, którą można obejrzeć w BWA Wrocław. To ekspozycja o fascynacji mrokiem - przeżywanej w blasku dwóch słońc. Jedno rozpala Amerykę Łacińską, drugie rozgrzeje Wrocław. Punktem wyjścia dla wystawy był prezentowany na festiwalu Nowe Horyzonty program poświęcony fenomenowi latynoamerykańskiego gotyku tropikalnego i jego współczesnemu odbiorowi.
O wystawie opowiedział Agnieszce Obszańskiej w audycji "Terra kultura" jeden z kuratorów wystawy - Stach Szabłowski.
Posłuchaj audycji Trójki:
- O wystawie "Gotycka gorączka" we Wrocławiu w audycji "Terra kultura"
- Wszystkie wydania audycji "Terra kultura"
Gotyk tropikalny - początkowo nurt literacki, a potem także filmowy - łączy kino gatunkowe, kontrkulturową energię i lokalny folklor z krytyką społeczną. Gotyk jako kostium kulturowy został przeszczepiony na grunt kolonialnej estetyki i postkolonialnych historii. Kierunek zapoczątkowany w latach 80. XX wieku przez kolumbijską grupę Cali, w następnych dekadach objął sąsiednie kraje, stając się jednym z najważniejszych narzędzi do odkrywania latynoskich tożsamości, dziedzictwa postkolonialnego, międzykulturowych zderzeń i połączeń. Choć festiwal Nowe Horyzonty się zakończył, to wystawa trwa nadal. Można ją obejrzeć do 11 października.
"Gotycka gorączka" w BWA Wrocław
W ramach wystawy ukazane zostały współczesne interpretacje tradycji gotyku, mutującej pod wpływem technologii, popkultury, horroru, gier wideo oraz internetu. - Cały ruch (tropikalnego gotyku - red.) narodził się w Kolumbii, gdzie filmowcy czuli, że horror być może jest najlepszym kodem do opowiedzenia rzeczywistości, w której żyją, powiedzmy sobie, rzeczywistości tropikalnej, ale też niełatwej w sensie politycznym i społecznym, naznaczonym przemocą, nierównościami - mówił w audycji "Terra kultura" Stach Szabłowski, który wraz z Joanną Stembalską i Ewą Szabłowską kuratoruje "Gotycką gorączkę".
- Bardzo interesowało nas to, że można przeżywać te emocje, które obsługuje gotycka wrażliwość z innymi rekwizytami, w innej scenografii niż ta, do której jesteśmy przyzwyczajeni. Postanowiliśmy (...) przerzucić pewien most między latynoską wrażliwością gotycką i tą polską, a nawet wrocławską, bo pomyśleliśmy sobie, że mimo fizycznej odległości, która nas dzieli, są też rzeczy, które nas łączą - tłumaczył kurator.
Cristóbal León & Joaquín Cociña, Los Huesos - Szukaliśmy różnic, ale też podobieństw i postanowiliśmy zrobić wystawę, na której wspólnie z artystami latynoamerykańskimi i polskimi, często też wrocławskimi, postanowiliśmy przeżywać te emocje, do których takim softwarem estetyczno-artystycznym jest wrażliwość gotycka - mówił Szabłowski.
Gra z grozą, ciemnością i śmiercią
Gotyk jako zjawisko ma fascynującą zdolność przekraczania granic, nie tylko geograficznych, ale także tych dzielących dyscypliny artystyczne, niskie i wysokie rejestry kultury, a także styl życia od życiowej postawy. Wystawa pozwoli poznać jego współczesny potencjał - performatywny i estetyczny, odkryć wrażliwość, której bliska jest teatralizacja rzeczywistości: kostium, maska, scenografia i rytuał.
Maria Joranko, Wibracje gitary, Guitar vibes, dzięki uprzejmości artystki Na wystawie wśród prac podejmujących ten temat zobaczyć można m.in. "SIN DESTINO (NO FATE)" Marii Joranko - instalację przedstawiającą wkomponowane w gitary elektryczne potworne anielskie postaci, która ożyje podczas performansu dźwiękowego w trakcie wernisażu. Theo Montoya w swoim krótkometrażowym dokumencie "Son of Sodom" ukaże natomiast potencjał współczesnego gotyku tropikalnego w ujęciu queerowym, w którym rozpalone słońce Medellín nie przynosi ocalenia, lecz oświetla mrok, przemoc i egzystencjalny lęk młodego pokolenia.
Zdjęcia Maurycego Gomulickiego z cyklu "Zombie Catharsis" to z kolei gorączkowy zapis masowych ulicznych rytuałów odbywających się w przestrzeni Mexico City, stanowiący celebrację ulicznej mody i mrocznego karnawału.
Maurycy Gomulicki, w ramach projektu Fúnebre współtworzonego z Jerónimo Hagerman Symptomy tropikalnej gorączki
W Studio BWA Wrocław zobaczyć można filmy wideo, animacje, obrazy, fotografie oraz instalacje przygotowane przez artystki i artystów pochodzących z Ameryki Łacińskiej i Polski. Selekcja prac ukaże różnorodność i rozpiętość zjawiska, jakim jest tropikalny gotyk: rozciągający się od prowadzonej w gotyckim kostiumie poważnej refleksji nad sprawami ostatecznymi po zabawę konwencją i cosplay.
"Gotycką gorączkę" można obejrzeć w Studio BWA Wrocław od 24 lipca do 11 października.
Ewelina Kołaczek, BWA Wrocław