Patriotyzm, polityka i... filozofia. Rozmowa z Marcinem Matczakiem
- Jestem przede wszystkim naukowcem, choć życie rzuciło mnie w różne miejsca. To oznacza szacunek do innego zdania, bo nauka rozwija się wyłącznie przez krytykę. (...) Jeżeli powiem ci z jakiegokolwiek powodu ideologicznego, że nie masz prawa się odzywać, moja misja naukowca się kończy - podkreśla Marcin Matczak, profesor nauk społecznych w dyscyplinie nauki prawne oraz specjalista w zakresie teorii i filozofii prawa.
Marcin Matczak był gościem audycji "Ludzie"
Foto: JACEK DOMINSKI/REPORTER/EAST NEWS
W rozmowie z Krzysztofem Łoniewskim w audycji "Ludzie" Marcin Matczak opowiedział między innymi o tym, jak rozumie patriotyzm; skąd wzięła się popularność Donalda Trumpa, w jaki sposób prawica, w przeciwieństwie do liberalnej strony polskiej polityki, potrafi odpowiedzieć na kryzys samotności oraz o tym, że w świecie pełnym chaosu i dezinformacji, potrzebny jest rozumiany w pozytywnym sensie populizm liberalno-lewicowy. A także o tym, dlaczego dziś szczególnie powinniśmy wracać do uważnej lektury takich myślicieli jak Hanna Arendt, George Lakoff, czy Erich Fromm.
Posłuchaj audycji Trójki
"Doświadczenie śląskości było doświadczeniem życia rodzinnego"
- Moja mama pochodzi z Wielkopolski, natomiast mój tata pochodził z Górnego Śląska i mówił gwarą. Duża część mojej rodziny rzeczywiście to są osoby, które mówią językiem śląskim: górnicy, ludzie którzy pracowali pod ziemią. W związku z tym charakter kulturowy Górnego Śląska jest mi dobrze znany. Niestety wyjechałem stamtąd za szybko, by samemu mówić językiem śląskim, czego żałuję - przyznaje Marcin Matczak.
Bohater audycji dodaje jednocześnie, że młodzieńcze lata w pewnym stopniu ukształtowały go światopoglądowo. - Dla mnie to doświadczenie śląskości, jeśli można tak powiedzieć, było doświadczeniem życia rodzinnego. (...) Myślę, że to było dla mnie doświadczenie życia prywatnego, rodzinnego, które jest bardzo mocnym elementem tej kultury i tradycji. Ale też, nazwałbym to rzetelności w podejściu do pracy; ciężkiej pracy, która nie wybacza błędów - wymienia gość Trójki w rozmowie z Krzysztofem Łoniewskim.
Marcin Matczak: przede wszystkim jestem naukowcem
Ekspert w zakresie nauk prawnych zaznacza, że przede wszystkim jest naukowcem. Ta profesja wymaga natomiast szacunku dla drugiego zdania. - Nieważne kim jesteś, jeżeli masz dobry argument to mam obowiązek ciebie wysłuchać dla swojego dobra. Natomiast wszystkie obecne w naszym życiu publicznym zachowania nietolerancyjne wynikają moim zdaniem z chęci zamknięcia ust zanim ktoś się w ogóle wypowie; w oparciu o twierdzenie "ty i tak nie masz po co mówić, bo jesteś taki i owaki" - zaznacza gość Trójki.
- Wiele elementów naszych przekonań to są elementy tożsamościowe. Ludzie na przykład bardzo często się dziwią dlaczego jest tak, że ktoś przedstawia bardzo racjonalne argumenty, a druga strona tkwi w błędzie. Bo to nie racjonalny argument może tu cokolwiek zmienić, tylko co innego. Arystoteles mówił, że oprócz logosu, czyli argumentu, jest jeszcze etos, czyli to kim jesteś dla tej osoby, i przede wszystkim patos, czyli element emocjonalny. (...) Musimy być kimś dla tej osoby, i musi być jeszcze element odpowiedzenia na te emocje - podkreśla Marcin Matczak.
Kamil Kucharski