Przespana noc dla nastolatków, to lepszy dzień w szkole - wynika z badań
Głęboki, regenerujący sen jest jednym z najważniejszych czynników wpływających na sukcesy nastolatków w szkole i jakościowe kontakty rówieśnicze. Jak wynika z badania opublikowanego na łamach "Psychological Medicine" ma on większe znaczenie niż zdrowe odżywianie, aktywność fizyczna a nawet ilość czasu spędzanego przed urządzeniami ekranowymi.
Współczesna lekcja demokracji z udziałem uczniów licealnych. Zdjęcie ilustracyjne.
Foto: Wojciech Olkusnik/East News
Problem w tym, że nastolatki rzadko kiedy odczuwają senność przed 23:00, co wynika z faktu, że w czasie dojrzewania ich zegar biologiczny się przesuwa, a powinny spać od 8 do 10 godzin na dobę. Lekcje w szkołach zaczynają się najczęściej o 8 rano. To sprawia, że nie śpią wystarczająco długo i nie mają odpowiedniej ilości czasu na regenerację.
Posłuchaj audycji Trójki:
Sen to podstawa
W badaniu wzięto pod uwagę nastolatki w wieku 10-13 lat. Zdaniem naukowców z University of California w Davies odpowiednia ilość snu ma duży wpływ na występowanie problemów natury psychicznej. Młodzi ludzie, które gorzej śpią, częściej mierzą się ze stanami lękowymi czy depresją. Na drugim miejscu znalazł się czas spędzony przed urządzeniami ekranowymi. Na kolejnych pozycjach znalazły się aktywność fizyczna i dieta.
- To odkrycie nas zaskoczyło. Spodziewaliśmy się, że sen będzie ważny, ale nie przewidywaliśmy, że tak wyraźnie wyróżni się na tle innych czynników stylu życia, zwłaszcza czasu spędzanego przed ekranem - oświadczył główny autor pracy Jason Smucny.
Dojrzewanie sprzyja problemom ze zdrowiem psychicznym
Jak podkreślili naukowcy dojrzewanie to czas, w którym u nastolatków często pojawiają się problemy ze zdrowiem psychicznym. Szacuje się, że co siódmy młody człowiek na świecie doświadcza zaburzeń na tym tle. Depresja i stany lękowe są natomiast jedną z głównych przyczyn niepełnosprawności wśród młodzieży.
- Rodzice, nauczyciele i klinicyści w naturalny sposób koncentrują się na takich objawach, jak lęk czy depresja. Jednak dla młodych ludzi i ich rodzin często najważniejsze jest to, jak objawy te wpływają na codzienne życie: na wyniki w nauce, relacje z rówieśnikami oraz radzenie sobie z codziennymi wyzwaniami - powiedziała współautorka badania prof. Psychiatrii Tara Niendam.
- Budujące jest to, że kwestią snu mogą zająć się rodzice i rodziny. Choć nie rozwiąże to wszystkich problemów ze zdrowiem psychicznym, dbałość o właściwe nawyki związane ze snem stanowi praktyczny sposób na wspieranie dobrostanu emocjonalnego i codziennego funkcjonowania dziecka - dodała Niendam.
Magdalena Hejna, PAP