Morawiecki nie chciał programu 500 plus i samolotów F-35? Dworczyk: zwykłe kłamstwa
Mariusz Błaszczak zarzucił byłemu premierowi, że był przeciwny zakupowi F-35 dla armii, a Rafał Bochenek stwierdził, że Mateusz Morawiecki krytykował program 500 plus. - To nieprawda. Krytyka skierowana w Morawieckiego to zwykłe kłamstwa lub manipulacje - ocenił Michał Dworczyk ze Stowarzyszenia Rozwój Plus.
Michał Dworczyk
Foto: RP3
OGLĄDAJ. Michał Dworczyk gościem Renaty Grochal
We wtorek spotka się komitet polityczny Prawa i Sprawiedliwości, który - według zapowiedzi Jarosława Kaczyńskiego - ma przyjąć decyzję o opuszczeniu partii przez ludzi zrzeszonych w Stowarzyszeniu Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Natomiast sami członkowie tej organizacji twierdzą, że nie zrezygnowali oficjalnie z przynależności do partii.
- Ja takiej decyzji nie podejmowałem. Nie składałem rezygnacji ani dokumentu, w którym bym zadeklarował, że chcę odejść - powiedział Michał Dworczyk. Zaznaczył jednocześnie, że nie podpisał również dokumentów, które władze PiS rozesłały do członków ugrupowania, a które zwolennicy Mateusza Morawieckiego nazywali lojalkami. - Uważam, że deklaracją lojalności nie jest jakaś wypowiedź czy podpisanie dokumentu, tylko działanie - zaznaczył gość radiowej Trójki. Jak argumentował, ma za sobą ponad 20 lat funkcjonowania w Prawie i Sprawiedliwości.
Zapytany o to, co będzie dalej po rozłamie w partii, odpowiedział, że "byłoby dziwne, gdyby funkcjonowało 40 niezrzeszonych posłów". - Zapewne powstanie klub - dodał. Dworczyk zaznaczył jednocześnie, że nikt z tej grupy parlamentarzystów "nie wyraził chęci odejścia" z PiS. - Jeżeli zostaniemy usunięci, na pewno będziemy podejmować jakieś decyzje. Ale chciałbym wierzyć, że do tego nie dojdzie. Cały czas wierzymy w jakąś refleksję na ten temat - podkreślił gość Trójki.
Politycy PiS atakują Morawieckiego
Dworczyk odniósł się również do zarzutów Mariusza Błaszczaka i Rafała Bochenka. Ten pierwszy stwierdził, że Mateusz Morawiecki był przeciwny zakupowi samolotów F-35 dla polskiej armii, a drugi - że były premier krytykował program 500 plus. Zarzuty te są formułowane także przez innych polityków PiS, między innymi przez Jacka Kurskiego, który stwierdził również, że "kiedy pod krzyżem przypalano kobiety papierosami, Morawiecki siedział u Tuska i się nie odzywał". To aluzja do czasów, gdy były szef rządu był doradcą Donalda Tuska.
- Nie chcę komentować wypowiedzi koleżanek i kolegów, którzy atakują ludzi związanych z Mateuszem Morawieckim i samego Mateusza Morawieckiego. Uważam, że to jest błąd. Nie tylko dlatego, że te opowieści są nieprawdziwe czy po prostu są to zwykłe kłamstwa lub manipulacje. Ale też dlatego, że dzisiaj podstawowym problemem w Polsce jest większość parlamentarna i rząd kierowany przez Donalda Tuska, który sprawia bardzo dużo kłopotów naszemu krajowi i przede wszystkim Polakom. Mamy gigantyczny kryzys w służbie zdrowia, problemy z cenami paliw. Tym powinniśmy się zajmować - stwierdził gość Trójki.
Jego zdaniem, wzajemna krytyka poszła za daleko. - Nie powinniśmy obrzucać się inwektywami. Zawsze byłem przeciwny temu w polityce i w ogóle w życiu publicznym. Nie dziwi mnie, że część koleżanek i kolegów broni się, słysząc ataki i nieprawdziwe oskarżenia, które padają z ust polityków PiS. Natomiast uważam, że jeśli już dojdzie do tego, że zostaniemy usunięci z PiS - a chciałbym, żeby do tego nie doszło - to powinniśmy się rozstać w sposób, jak powiedział prezes Kaczyński, cywilizowany - podkreślił Dworczyk.
Zapytany o to, czy Mateusz Morawiecki był przeciwny zakupowi F-35 i programowi 500 plus, stwierdził, że "to nieprawda". - Osoby, które formułują tego typu tezy, najprawdopodobniej rozumieją politykę w ten sposób, że oponentów politycznych trzeba zdezawuować. To co mówią, nie jest prawdą. Nie powinniśmy wchodzić w tego typu dyskusje. To szkodzi polskiej prawicy. A dziś największym problemem z punktu widzenia Polski jest rząd Donalda Tuska - podsumował gość Trójki.
- PiS odetnie się od własnego rządu Morawieckiego? "Wyborcom trudno będzie to kupić"
- Wykluczony poseł PiS: straszyli na różne sposoby, granice przekroczone
- Morawiecki dostał pytanie o Sasina. Cisza, a później wymowne słowa
Źródło: Trójka
Prowadząca: Renata Grochal
Opracowanie: Robert Bartosewicz